Zaskakująco słaby ISM oddala szanse na wrześniową podwyżkę stóp

Zaskakująco słaby ISM oddala szanse na wrześniową podwyżkę stóp

Odczyt Instytutu Zarzdzania Poda by w czwartek kluczow figur dnia. Dane z godz. 16:00 jednak wyranie rozczarowuj – indeks dla przemysu spad do 49,4 pkt. z 52,6 pkt. przy medianie na poziomie 52,0 pkt. Dua w tym zasuga subindeksu nowych zamwie, ktry poszed w d do 49,1 pkt. z 56,9 pkt.

Gorzej wypad te istotny z punktu widzenia jutrzejszych danych subindeks zatrudnienia schodzc do 48,3 pkt. z 49,4 pkt. Jest to due zaskoczenie, gdy publikowany o godz. 15:45 PMI dla przemysu liczony przez inn instytucj spad do 52,0 pkt. z 52,1 pkt.

W czwartek poznalimy te inne dane z USA. Warto wspomnie o rewizji wczeniejszych danych nt. kosztw pracy (wyrany wzrost do 4,3 proc. k/k wobec wczeniejszych 2,0 proc. k/k), oraz wydajnoci (spadek o 0,6 proc. k/k jest zgodny z oczekiwaniami). Z kolei indeks przyszych zwolnie Challengera zmala do 32,18 tys. z 45,35 tys. Akurat wymowa tych publikacji nie musi by negatywna.

Liczy si jednak ISM, ktry obok jutrzejszych odczytw Departamentu Pracy USA jest jedn z kluczowych figur tygodnia. Jego sabo niewtpliwie nie da mocnych argumentw pod gr na wrzeniowe posiedzenie FED i stwarza tym samym preteksty do korekty notowa dolara.

Na sabym dolarze cay czas wygrywa funt – para GBP/USD bya opisywana po publikacji dzisiejszych wietnych danych PMI (wskazywalimy szanse na ruch w stron lipcowego szczytu przy 1,3480). Niele radzi sobie te NZD/USD, ktry korzysta z faktu powrotu zainteresowania walutami wysokooprocentowanymi – tu jednak wtpliwoci budzi ukad dziennych wskanikw o czym pisalimy wczoraj po poudniu (pytanie, czy nie szykuje si jaka prba werbalnej interwencji na NZD ze strony przedstawicieli resortu finansw, czy te RBNZ).

Saby ISM daje jednak due szanse EUR/USD, ktry w ostatnich dniach zachowywa si gorzej ze wzgldu na nieco sabsze dane makro (publikowane rano PMI dla przemysu te jako szczeglnie nie zachwyciy). Jeeli uda si utrzyma powyej 1,1180 to wzrosn szanse na test okolic 1,1250 (dawna linia trendu wzrostowego) ju jutro – dane z USA, jakie poznamy o godz. 14:30, mog nawet da pretekst do ich zamania.

Polub Money.pl na Facebooku:

DM BO

Powyszy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i pogldw autora i nie powinien by traktowany jako rekomendacja kupna bd sprzeday papierw wartociowych.

 
Finisz sezonu wynikowego. Odbicie energetyki, mocny Ciech

Finisz sezonu wynikowego. Odbicie energetyki, mocny Ciech

Adam Torchała

Ostatni dzień sezonu wynikowego zamyka się na Książęcej kosmetycznym minusem. Na rynku jednak nie brakuje spółek, które dzisiejszą sesję zaliczą do udanych.

WIG20 po raz kolejny nie sforsował granicy 1800 punktów. Słabsze przedpołudnie sprawiło, że psychologiczna granica nieco się oddaliła i indeks zakończył dzień 0,26% pod kreską. Kosmetycznie zyskiwały z kolei mWIG oraz sWIG, co sprawiło, że strata WIG-u wyniosła 0,11%. Pozytywnie zaskoczyły obroty, które wyniosły dziś blisko 900 mln zł.

Finisz sezonu wynikowego. Odbicie energetyki, mocny Ciech
Finisz sezonu wynikowego. Odbicie energetyki, mocny Ciech (Bankier.pl)

Najmocniejszymi ogniwami indeksu blue chipów były dziś spółki energetyczne. Akcje Energi podrożały dziś o 5,6%, Enei o 3%, a PGE o 1,2%, Dla tej trójki to ledwie niewielkie odbicie po miesiącach mocnych spadków. Również dzisiaj wydawało się, że spółki te pogłębią swoje minima, jednak w drugiej części sesji złapały one wiatr w żagle.

Na drugim biegunie znaleźli się detaliści. Akcje CCC potaniały o 1,4%, a LPP aż o 5,6%. Spółka Dariusza Miłka miała dziś w kalendarium dzień przydzielenia praw do dywidendy, a właściciel marki Reserved pokazał wczoraj słabe wyniki finansowe. Mocno taniał również Eurocash, którego akcje osunęły się o 4,4%.

W wynikach nie brakowało jednak pozytywnych zaskoczeń. Takie zapewnił m.in. Ciech (+3,2%), który miał w II kwartale 2016 roku 161,9 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 86,2 mln zł przed rokiem. Jeszcze lepiej w oczach akcjonariuszy wypadł państwowy PHN (+14%), który zarobił blisko sześciokrotnie więcej, niż zakładał konsensus.

Warto dodać, że sezon wynikowy dla spółek o standardowym roku obrotowym kończy się dopiero dziś o północy. Te podmioty, które jeszcze nie pokazały wyników za II kwartał, mają więc jeszcze kilka godzin, aby zmieścić się w wymaganym przez GPW limicie czasowym.

Poniżej zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie

Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) 1M (%) 1Y (%) YTD (%)
Euro Stoxx 50 Strefa euro 3023,13 -0,25 0,48 1,08 -7,54 -7,48
DAX Niemcy 10592,69 -0,61 -0,29 2,47 3,25 -1,40
FTSE 100 W.Brytania 6781,51 -0,58 -1,27 0,85 8,54 8,64
CAC 40 Francja 4438,22 -0,43 0,06 -0,04 -4,61 -4,29
IBEX 35 Hiszpania 8716,80 0,36 0,71 1,51 -15,03 -8,67
FTSE MIB Włochy 16943,38 0,31 0,31 0,57 -22,78 -20,89
ASE Grecja 577,39 2,31 1,66 1,06 -7,50 -8,55
BUX Węgry 27969,24 -0,29 0,07 1,23 30,72 16,93
PX Czechy 859,14 0,04 0,13 -2,56 -16,10 -10,16
MICEX Rosja 1971,59 -0,71 -0,60 1,39 13,76 11,94
RTS INDEX (w USD) Rosja 950,25 -0,88 -0,81 2,45 13,99 25,52
BIST 100 Turcja 75967,63 -0,20 -1,77 0,75 1,78 5,91
WIG 20 Polska 1793,56 -0,26 0,41 1,92 -17,11 -3,53
WIG Polska 47935,10 -0,11 0,96 3,82 -6,52 3,16
mWIG 40 Polska 3942,63 0,06 2,39 9,61 7,21 10,53

Adam Torchała

Źródło:

 

Solidarność złoży w Sejmie projekt ustawy ograniczającej handel w niedziele

PAP

Ograniczenie handlu w niedziele przewiduje obywatelski projekt ustawy, który ma być złożony w Sejmie w piątek. Zakaz handlu nie będzie dotyczył m.in. stacji benzynowych, kwiaciarni, piekarni i aptek.

Projekt ustawy przygotowała NSZZ „Solidarność”.

W środę podczas obchodów 36. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych przewodniczący „S” Piotr Duda poinformował, że pod projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę zebrano już ponad 350 tys. podpisów.

Zapowiedział, że projekt zostanie złożony w Sejmie w piątek. Oświadczył, że podpisy pod projektem ustawy będą zbierane aż do momentu podpisania jej przez prezydenta.

Zgodnie z projektem, zamieszczonym na stronie internetowej „S”, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych. Przez placówki handlowe rozumiane są „wszelkie obiekty, w których prowadzona jest sprzedaż towarów i wyrobów kupionych w celu ich odsprzedaży w formie m.in. sklepów, stoisk, straganów, hurtowni, składów materiałów budowlanych oraz domów wysyłkowych”.

W projekcie zapisano, że przepisy objęłyby także: franczyzobiorców, przedsiębiorców prowadzących działalność w oparciu o „umowę agencji” (z wyłączeniem stacji paliw), przedsiębiorców prowadzących handel obwoźny i obnośny.

W projekcie proponuje się, aby w wigilię Bożego Narodzenia (chyba, że przypada w niedzielę) oraz Wielką Sobotę „handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych” mógłby się odbywać do godz. 14.

W projekcie przewidziano jednak szereg odstępstw od zasady zakazu handlu. Handel będzie mógł się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające Święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Świętami Wielkanocnymi, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

Ponadto odstępstwa dotyczyłyby też m.in.: sklepów, gdzie handel prowadzi wyłącznie przedsiębiorca prowadzący indywidualną działalność gospodarczą (z wyłączeniem franczyzobiorców i ajentów), stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami), piekarni zlokalizowanych przy zakładach produkcyjnych prowadzących sprzedaż produktów własnej produkcji do godz. 13.

Handel w niedzielę – wynika z projektu – mógłby też się odbywać m.in. w aptekach i punktach aptecznych, w kioskach nieprzekraczających 50 m kw. powierzchni użytkowej, w których sprzedaż gazet, czasopism i biletów stanowi minimum 30 proc. miesięcznego obrotu placówki (rozumianego jako przychód ze sprzedaży); w placówkach handlowych prowadzących sprzedaż pamiątek, upominków lub dewocjonaliów, w których sprzedaż wiodąca tych produktów stanowi minimum 30 proc. miesięcznego obrotu, w placówkach handlowych zlokalizowanych w zakładach hotelarskich, zakładach opieki zdrowotnej i innych placówkach służby zdrowia przeznaczonych dla osób, których stan zdrowia wymaga całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych oraz w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, oświaty, turystyki i wypoczynku.

Wyjęte spod zakazu byłyby też m.in.: placówki handlowe nieprzekraczające 25 m kw. powierzchni użytkowej usytuowane w obiektach do obsługi pasażerów, m.in. w portach lotniczych, dworcach autobusowych oraz kolejowych, prowadzących sprzedaż towarów na promach i w samolotach; w kwiaciarniach nieprzekraczających 50 m kw. powierzchni użytkowej, w których sprzedaż kwiatów stanowi minimum 30 proc. miesięcznego obrotu placówki.

Zakaz miałby też nie obowiązywać platform ani portali internetowych świadczących usługi w zakresie sprzedaży towarów, które nie powstały w efekcie działalności produkcyjnej.

Ponadto autorzy projektu proponują, by handel w niedzielę był dopuszczony m.in. w strefach wolnocłowych.

Dodatkowo, jak czytamy w ustawie, nieprzestrzeganie zakazu handlu oraz wykonywania innych czynności sprzedażowych w niedziele, oraz wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę „podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch”.

Nie ma unijnych przepisów dotyczących niedzielnego handlu. To kraje członkowskie podejmują ostateczną decyzję, czy sklepy mogą być otwarte w tym dniu, czy też nie. W niektórych państwach, gdzie nie ma konkretnych przepisów dotyczących godzin otwarcia sklepów w niedziele i święta, sprawę reguluje zwyczaj.

W dziewięciu z 28 państw Unii Europejskiej obowiązują znaczące ograniczenia dotyczące handlu w niedziele i święta. W pozostałych 19 przez cały tydzień zakupy można robić niemal bez limitów.

Niemal całkowity zakaz handlu w niedzielę i święta obowiązuje w Niemczech, Austrii. Częściowe restrykcje mają Belgia, Francja, Grecja, Holandia, Luksemburg, Holandia i Węgry. Poza UE zakaz handlu w niedzielę obowiązuje w Szwajcarii i Norwegii. (PAP)

kfk/ pb/

Źródło: PAP
 
KE odpiera oskarżenia Apple, że decyzja w sprawie podatku była polityczna

KE odpiera oskarżenia Apple, że decyzja w sprawie podatku była polityczna

Fot. Parlament Europejski

KE odrzucia oskarenia kierowane pod jej adresem przez Apple, e decyzja dotyczca zwrotu Irlandii 13 mld euro niezapaconego podatku bya polityczna. Komisarz ds. konkurencji ma si spotka z ministrem finansw USA, ktry rwnie ma pretensje w tej sprawie.

Szef amerykaskiego koncernu Tim Cook mwi w czwartek w irlandzkim radiu, e decyzja Komisji Europejskiej, ktra przewiduje, e kierowana przez niego firma musi zapaci 13 mld euro podatku, „nie ma podstaw w prawie, ani w faktach”. Jak przekonywa, jest ona umotywowana politycznie.

– Irlandia i Apple nie tylko dziaay zgodnie z prawem, ale dziaay susznie. Jestem przekonany, e bdzie to jasne dla wszystkich, ktrzy przyjrz si tej sprawie bezstronnie – owiadczy Cook.

Jak argumentowa, w ubiegym roku Apple zapacio Irlandii, gdzie ma swoj europejsk siedzib, 400 mln dol. podatkw zgodnie z obowizujc w tym kraju 12,5-procentow stawk.

Oskarenia Apple odpieraa na czwartkowej konferencji prasowej w Brukseli unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager. Jak podkrelaa, nie zaakceptuje twierdzenia, e decyzja w tej sprawie bya polityczna.

– To jest decyzja oparta na faktach dotyczcych Apple Sales International – mwia komisarz. Zwrcia uwag, e sd, do ktrego mona zoy zaalenie na t decyzj, nie bdzie zwraca uwag na opinie polityczne, czy odczucia, jakie maj strony tego ewentualnego sporu, a jedynie na fakty.

Jak zaznaczya liczby, ktre zostay wykorzystane przez KE w dochodzeniu, zostay dostarczone przez samo Apple; niektre natomiast zostay zaczerpnite z przesucha, jakie w sprawie unikania podatkw przez korporacj prowadzono w amerykaskim Kongresie.

Komisarz bronia wyliczonej przez swoich podwadnych, a podwaanej prze Cooka, efektywnej stawki, ktr od zyskw paciy irlandzkie spki tej amerykaskiej korporacji. W ocenie KE w 2014 r. byo to 0,005 proc.

Vestager podkrelia, e gdyby zaleao to od niej decyzja, przedstawiajca wszystkie szczegy w tej sprawie, byaby ju teraz jawna, ale KE nie moe tego jeszcze na tym etapie zrobi. Wyrazia przy tym nadziej, e Apple bdzie wsppracowao tak, by decyzja zostaa udostpniona opinii publicznej jak najszybciej.

Komisarz zapowiedziaa, e jeszcze we wrzeniu bdzie w Waszyngtonie, gdzie chce si spotka z ministrem finansw Jackiem Lew. Amerykanie jeszcze przed wydaniem rozstrzygnicia w tej sprawie naciskali na Bruksel, by nie naduywaa swoich kompetencji w kwestiach podatkowych.

Komentujc decyzj w sprawie Apple Lew stwierdzi, e odzwierciedla ona prb signicia przez UE „do bazy podatkowej USA po podatek od dochodu, ktry powinien zosta opodatkowany w Stanach Zjednoczonych”.

– UE i USA s po tej samej stronie jeli chodzi o zasady (dotyczce cigania podatkw) – ocenia Vestager.

Komisja Europejska twierdzi, e efektywna stawka podatku od zysku paconego przez dwie zarejestrowane w Irlandii spki crki Apple obniya si z 1 proc. w roku 2003 do 0,005 proc. w roku 2014 – co naley traktowa jako niedozwolon pomoc publiczn. Dlatego zadaa we wtorek od koncernu zwrcenia irlandzkiemu fiskusowi niezapaconych podatkw za lata 2003-2014 na czn kwot do 13 mld euro plus odsetki.

Z Brukseli Krzysztof Strzpka

Polub Money.pl na Facebooku:

PAP
Jest rozwiązanie zagadki cudownego mnożenia majątku narodowego Irlandii

Jest rozwiązanie zagadki cudownego mnożenia majątku narodowego Irlandii

Fot. Shutterstock/Tilman Ehrcke

Na marginesie sporu miedzy Komisj Europejsk a koncernem Apple o zalege 13 miliardw euro podatkw nalenych Irlandii, brytyjskie media ujawniaj zagadk cudownego pomnoenia irlandzkiego majtku narodowego.

Warto gospodarki Irlandii tylko w zeszym roku wzrosa o ponad jedn czwart, a wszystko za spraw globalnych koncernw i „twrczej ksigowoci”.


Eksperci fiskalni wyjaniaj, e globalne spki informatyczne, takie jak Apple, Microsoft, Google czy Facebook, ktre ulokoway swoje europejskie dyrekcje w Irlandii, odprowadzaj tam swoje zyski z caej Europy, korzystajc z niskiego, 12,5 proc. podatku korporacyjnego. Odpisuj sobie take od podatku opaty za licencje technologiczne i software’owe, ulokowane w firmach-crkach w karaibskich rajach podatkowych. A e same ustalay koszt tych licencji, to odpisy podatkowe byy ogromne.


Od zeszego roku rzd Irlandii wprowadzi now moliwo – sprowadzenia na stae tej wasnoci intelektualnej na wysp. Przedstawia ona ogromn warto nominaln, mimo e nie istnieje fizycznie, a importujc j, spki ponosz, rwnie nominalnie, due koszty. Pozwala im to na dalsze odpisy podatkowe, ale zarazem pomnaa warto majtku narodowego Irlandii, ktra – wraz z ulokowanymi w kraju koncernami i ich wasnoci intelektualn – wzrosa w cigu jednego roku o ponad 26 procent.

Polub Money.pl na Facebooku:

IAR
Proszę czekać...

Zapisz się do Newslettera

Chcesz być na bieżąco z nowymi produktami i wpisami do Bloga ? Wpisz poniżej swój adres e-mail i nazwę by być na bierząco.