Teresa Czerwińska nowym ministrem finansów

Teresa Czerwińska nowym ministrem finansów

Katarzyna Waś-Smarczewska

Teresa Czerwińska zastąpi Mateusza Morawieckiego na stanowisku ministra finansów. Prezydent powołał ją na urząd podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim.

Teresa Kwiecińska
Teresa Kwiecińska (Ministerstwo Finansów)

Teresa Czerwińska jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego w dyscyplinie finanse (od 2011 r.).

Od czerwca 2017 r. podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Od grudnia 2015 do czerwca 2017 roku pełniła funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, gdzie odpowiadała za obszary kluczowe: opracowanie i wdrożenie nowego mechanizmu algorytmicznego podziału dotacji budżetowej dla uczelni publicznych, poprawę efektywności wydatkowania środków, odbiurokratyzowanie raportowania oraz wdrożenie rozwiązań projakościowych w mechanizmach finansowania uczelni wyższych, a także planowanie i realizacja budżetu, wykonywanie zadań dysponenta części budżetowych całego sektora nauki i szkolnictwa wyższego, jak również sprawowała nadzór nad obszarem kontroli i audytu w jednostkach podległych i nadzorowanych.

Absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego Wydziału Nauk Społecznych (1997 r.) oraz Wydziału Zarządzania (1998 r.). Ma bogate doświadczenie zarówno akademickie, jak i zawodowe związane z rynkiem finansowym. Jest autorką i współautorką wielu publikacji naukowych, a także analiz i ekspertyz z zakresu zarządzania finansami i ryzykiem instytucji finansowych (w szczególności ubezpieczeniowych) oraz społecznie odpowiedzialnego inwestowania. Jest współautorką podręczników w zakresie: makroekonomii, ubezpieczeń oraz zarządzania inwestycjami.

Ekspert w gremiach krajowych, tj. Doradczy Komitet Naukowy przy Rzeczniku Finansowym, grupa robocza Ministra Gospodarki (2014-2015), jak i gremiów międzynarodowych, tj. Insurance & Reinsurance Stakeholder Group przy European Insurance and Occupational Pensions Authority (EIOPA) we Frankfurcie (2015-2018), koordynator obszaru regulacji finansowej w Centre for Antitrust and Regulatory Study (CARS) (2014-2015). W kadencji 2015-2018 jest sekretarzem Komitetu Nauk o Finansach Polskiej Akademii Nauk. Pracowała w Urzędzie Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2005r.), była powoływana do organów nadzorczych instytucji finansowych oraz jako biegły sądowy.

Mężatka, ma jedną córkę. Jest miłośniczką teatru i muzyki klasycznej.

KWS

Źródło:

 

PKNORLEN: Uzupełnienie informacji dotyczących powołania Pani Małgorzaty Niezgody do składu Rady Nadzorczej PKN ORLEN S.A.

PKN ORLEN S.A. („Spółka”), w uzupełnieniu raportu bieżącego nr 3/2018 z 5 stycznia 2018 roku, przekazuje życiorys zawodowy Pani Małgorzaty Niezgody, powołanej dzisiaj do składu Rady Nadzorczej Spółki.

Pani Małgorzata Niezgoda ukończyła Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego na kierunku inżynieria środowiska.

Od 21 lat jest związana z administracją publiczną, w tym od 2005 roku jest urzędnikiem mianowanym w służbie cywilnej. Obecnie jest Dyrektorem Departamentu Nadzoru i Polityki Właścicielskiej w Ministerstwie Energii, gdzie wykonywany jest nadzór nad kluczowymi spółkami z udziałem Skarbu Państwa z sektora ropy, gazu i energetyki. W okresie od lutego 2015 roku do grudnia 2015 roku była zatrudniona w Ministerstwie Skarbu Państwa na stanowisku zastępcy dyrektora w Departamencie Restrukturyzacji i Pomocy Publicznej, a następnie w Departamencie Spółek Kluczowych, gdzie była odpowiedzialna w szczególności za nadzór nad realizacją procesów restrukturyzacji w sektorze górnictwa węgla kamiennego. Od listopada 2014 roku do lutego 2015 roku kierowała Departamentem Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki, gdzie była odpowiedzialna za przygotowanie koncepcji naprawy spółek branży górnictwa węgla kamiennego, zmian legislacyjnych umożliwiających dokonanie ich głębokiej restrukturyzacji oraz przygotowanie i przeprowadzenie notyfikacji programu pomocowego dla tego sektora.

W latach 1996 – 2014 zatrudniona w Ministerstwie Skarbu Państwa. Od roku 2008 pracowała w departamentach odpowiedzialnych za nadzór właścicielski nad spółkami z udziałem Skarbu Państwa, w tym od 2009 roku jako Naczelnik Wydziału (Departament Nadzoru Właścicielskiego II, Departament Spółek Kluczowych, Departament Projektów Strategicznych). Nadzorowała głównie spółki sektora energetycznego (tj. TAURON Polska Energia S.A., ENERGA S.A. ENEA S.A. oraz PGE Polska Grupa Energetyczna S.A), ale również sektora budownictwa, przemysłu metalowego, stoczniowego, wydawnictw i poligrafii oraz podmioty takie jak Mennica Polska S.A., KGHM Polska Miedź S.A., ARP S.A., PWPW S.A. Była odpowiedzialna za nadzorowanie całości zagadnień ekonomicznych i prawnych związanych z wykonywaniem praw z akcji w tych podmiotach, w tym za analizę dokumentacji i przygotowywanie rekomendacji oraz decyzji właścicielskich w stosunku do nadzorowanych spółek.

Bezpośrednio po ukończeniu studiów w roku 1996 została zatrudniona w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych.

Od roku 2001 zasiadała w radach nadzorczych następujących spółek z udziałem Skarbu Państwa: ENEA S.A. (przewodnicząca), Kompania Węglowa S.A. (przewodnicząca), RADIO GDAŃSK S.A. w Gdańsku (wiceprzewodnicząca), Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica S.A., PERN S.A., Lurgi Bipronaft S.A., Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o. (wiceprzewodnicząca).

Obecnie jest członkiem Rady Nadzorczej PGE TFI S.A.

Pani Małgorzata Niezgoda złożyła pisemne oświadczenie, że poza PKN ORLEN S.A. nie wykonuje innej działalności konkurencyjnej, ani też nie jest wspólnikiem konkurencyjnych spółek cywilnych, osobowych, nie jest członkiem organów konkurencyjnych spółek kapitałowych, nie uczestniczy w innych konkurencyjnych osobach prawnych jako członek ich organów.

Pani Małgorzata Niezgoda złożyła również oświadczenie, że nie figuruje w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych, prowadzonym na podstawie ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 700 z późn. zm.).

Patrz także: raport bieżący nr 3/2018 z 5 stycznia 2018 roku.

 
Stało się. Frank tańszy niż przed „czarnym czwartkiem” z 2015 r.

Stało się. Frank tańszy niż przed „czarnym czwartkiem” z 2015 r.

analityk Bankier.pl

Frankowcy mają powody do zadowolenia. Niespełna trzy lata po „frankogeddonie”, kurs szwajcarskiej waluty wrócił do punktu wyjścia. Niewykluczone, że w 2018 r. ciężar zainteresowania przeniesie się na osoby spłacające kredyty złotowe.

Prosimy nie regulować odbiorników. Frank szwajcarski kosztuje już tylko 3,534 zł.

To poziom niższy od kursu z przedednia słynnego frankogeddonu (15.01.2015 r.), kiedy w wyniku decyzji banku centralnego kurs helweckiej waluty poszybował wysoko ponad 4 złote. 14 stycznia 2015 r. szwajcarska waluta kosztowała bowiem 3,54 zł.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

Statystycznie rzecz ujmując, po pamiętnym 15 stycznia 2015 r. kurs CHF/PLN rósł przez 373 dni i spadał przez 392 dni – frankowicze sprawdzający codziennie kurs nie zawsze byli więc w euforii. Najważniejsze jednak, że skala spadków w tym okresie wyniosła aż blisko 18 proc. (przyjmując kurs zamknięcia z 15.01.2015 r. na poziomie 4,30 zł – w trakcie feralnego dnia rynek szalał na tyle mocno, że różne źródła podawały odmienne wskazania).

Oczywiście, kurs sprzed rynkowego załamania nie jest wymarzonym kursem dla wszystkich. Dość powiedzieć, że w jeszcze z 2008 r. frank kosztował mniej niż 2 złote. Aby na przełomie lipca i sierpnia, kiedy obchodzić będziemy dziesiątą rocznicę dołku na szwajcarskiej walucie, frank mógł kosztować znów mniej niż 2 zł, potrzebna byłaby gigantyczna, ponad 40-procentowa korekta. Takiej w najbliższej przyszłości nie zapowiadają nawet najwięksi optymiści (choć z drugiej strony warto oczywiście pamiętać, ile warte są prognozy dla franka szwajcarskiego).

Spadek kursu franka to wynik ostatniej siły złotego (w 2017 r. nasza waluta wspólnie z koroną czeską zyskała najwięcej na świecie wśród głównych walut), jak i pewnej słabości franka. To nie przypadek, że również dziś EUR/CHF atakuje kolejne maksima (1,176 franka za 1 euro) i wydaje się, że w jego zasięgu leży zbliżenie się do poziomu 1,20 CHF – tego samego poziomu, którego przez lata bronił Szwajcarski Bank Narodowy, a którego porzucenie spowodowało popłoch na rynkach.

Od frankowców do złotowców?

W ciągu ostatnich trzech lat sprawa kredytów frankowych urosła w Polsce do rangi jednego z najważniejszych problemów ekonomicznych, nad którym pochylali się przedstawiciele niemal wszystkich sił politycznych. W ostatnich miesiącach jak na dłoni widać było jednak, że wraz ze stopniowym spadkiem kursu franka, temat przestał przyciągać polityków. W efekcie ubiegły rok można nazwać rokiem końca złudzeń w tej sprawie.

– Miękkie rozwiązania zwyciężyły – tak można podsumować najważniejsze zmiany w podejściu do problemu kredytów „walutowych”, jakie zaszły w 2017 r. Ustawa spreadowa trafiła do legislacyjnej zamrażarki, a zasady konwersji zobowiązań mają wypracować banki pod finansowym naciskiem przygotowywanych regulacji. Na politycznym froncie nadzieje frankowców poległy, ale w sądowych sporach sytuacja wygląda nieco inaczej – pisał niedawno Michał Kisiel, analityk Bankier.pl. Więcej na temat obecnego stanu gry w sprawie kredytów frankowych przeczytasz w jego artykule „Kredyty frankowe – rok końca złudzeń”.

Na koniec warto przypomnieć, że wartość wszystkich kredytów udzielonych we frankach szwajcarskich stanowi 24,3 proc. wszystkich kredytów w Polsce, choć sami frankowicze stanowią jedynie 5,7 proc. polskich kredytobiorców (ok. 870 tys.). Jak wynika z ostatniego raportu Biura Informacji Kredytowej, opóźnienia w spłacie odnotowano jedynie 1,1 proc. kredytów frankowych (10 225 osób).

Niewykluczone, że w 2018 r. ciężar uwagi przeniesie się z frankowców na osoby spłacające kredyty denominowane w złotych. Najwięcej w tym względzie zależy od Rady Polityki Pieniężnej. Chociaż niektórzy członkowie Rady z prezesem Glapińskim na czele sugerują, że stopy powinny pozostać bez zmian aż do 2019 r., to jednak większość analityków jest zdania, że pierwszej od sześciu lat podwyżki stóp doświadczyć możemy już w drugiej połowie tego roku.

Poza kwestią stóp procentowych, problemem dla wielu gospodarstw domowych może okazać się zakończenie dopłat z programu „Rodzina na swoim”. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule „40 tys. kredytobiorców może czekać niemiła niespodzianka”.

Obserwuj @M_Zulawinski

Michał Żuławiński

Źródło:

 
Proszę czekać...

Zapisz się do Newslettera

Chcesz być na bieżąco z nowymi produktami i wpisami do Bloga ? Wpisz poniżej swój adres e-mail i nazwę by być na bierząco.