Wybieramy Mistrza GPW 2017

Wybieramy Mistrza GPW 2017

Michał Żuławiński

Dziennikarze i analitycy „Pulsu Biznesu” i portalu Bankier.pl wytypowali 16 spółek, spośród których internauci wyłonią najlepszą. Mistrz GPW wybrany zostanie po raz ósmy, tytułu sprzed roku broni CD Projekt.

O tym, kto w marcu odbierze laur na gali Giełdowa Spółka Roku 2017, zdecydują — tak jak w poprzednich latach — czytelnicy pb.pl i Bankier.pl. Głosowanie rusza we wtorek 16 stycznia, a zasady są proste: do kolejnej fazy przechodzą te firmy, które zdobędą więcej Państwa głosów.

W losowaniu wyłoniliśmy pary 1/8 finału i drabinkę. Tytułu mistrzowskiego z ubiegłego roku będzie bronić CD Projekt, który w wielkim finale o włos pokonał JSW. W sumie ponowną nominacją wyróżniliśmy pięć spółek — oprócz zeszłorocznego zwycięzcy są to PKN Orlen, PZU, Benefit Systems i JSW.

Losowanie 1/8 finału wyłoniło następujące pary:

  • PZU – JSW;
  • Ambra – Esotiq&Henderson;
  • PKN Orlen – Dekpol;
  • CD Projekt – Dino Polska;
  • Dom Development – Vistula;
  • PKO BP – LPP;
  • Lotos – Playway;
  • Rainbow Tours – Benefit Systems.

(Ankiety powinny pojawić się poniżej. Jeżeli ich nie widzisz, kliknij w nazwę pary)

PZU kontra JSW

Oddaj głos:

Ambra kontra Esotiq & Henderson

Oddaj głos:

W następnych dniach głosować będzie można na kolejne pary.

Opisy kandydatów

PZU

PZU zasługuje na uwagę ze względu na kilka czynników. Po pierwsze – grupa notuje znakomite wyniki. Po drugie – po dużych zwyżkach kurs PZU po raz kolejny zbliżył się do najwyższego w historii (50 zł). Po trzecie – i być może najważniejsze – firma doprowadziła do końca jedno z najgłośniejszych przejęć ostatnich lat, a więc zakupu udziałów w Pekao, drugim co do wielkości banku w Polsce.

Ambra

Ambra udowadnia, że znany od starożytności handel winem może przynosić zyski także w XXI w. Ale to nie na te procenty patrzą inwestorzy, gdy mówią o 95-procentowym wzroście kursu Ambry w ciągu poprzednich 12 miesięcy. „Winna hossa” napędzana jest znakomitymi wynikami finansowymi, które pozwalają spółce na regularne zwiększanie dywidendy. Wyśmienite połączenie spółki wzrostowej i dywidendowej.

PKN Orlen

Orlen na giełdzie w 2017 r. wprawdzie nie błyszczał tak jak w 2016, choć i tak zanotował zwyżkę notowań w skali roku o prawie 28 proc. Dodatkowo spółce najprawdopodobniej uda się poprawić świetny wynik netto z zeszłego roku i przy okazji – również najprawdopodobniej – stanie się podmiotem, który w 2017 r. wypracował na GPW największy zysk. Warto także wspomnieć, że na 2017 r. przypadła rekordowa dywidenda Orlenu. Do kieszeni akcjonariuszy trafiło aż 1,28 mld zł. To w dobie cięcia dywidend przez największe podmioty wynik zasługujący na wyróżnienie.

CD Projekt

CD Projekt ma za sobą ciężką końcówkę roku. Słabsze od oczekiwań wyniki za trzeci kwartał, a także pogorszenie atmosfery wokół spółki związane z licznymi plotkami sprawiły, że na nieskazitelnym wizerunku firmy pojawiło się kilka rys. Przyhamowała także hossa. Mimo wszystko jednak spółka zdołała zakończyć 2017 r. wzrostem wartości o 88,5 proc. Wypłaciła także pierwszą w swojej giełdowej historii dywidendę. „Wiedźmin” nadal dobrze się sprzedaje i wielu wierzy, że kolejne gry CD Projektu – gdy już w końcu się pojawią – również odniosą sukces.

Dom Development

Akcjonariusze deweloperów zarabiają na pędzie Polaków do posiadania mieszkania – w 2017 r. akcje Dom Development zyskały 46 proc. Spółka o jakże wymownym tickerze „DOM” regularnie i całkiem hojnie dzieli się zyskiem z inwestorami, na co pozwalają szybko rosnące zyski i przychody.

JSW

Jastrzębska Spółka Węglowa nie miała sobie równych na GPW w 2016 r. W dwanaście miesięcy jej wartość wzrosła o 528 proc. Co ciekawe, 2017 r. wcale nie przyniósł korekty. Tak dynamicznie jak w 2016 r. wprawdzie nie było, jednak JSW i tak – z wynikiem 43,9 proc. – znalazła się w gronie najlepszych blue chipów. Co istotne, rosły także wyniki. W czwartym kwartale 2016 r. spółka po raz pierwszy od pięciu lat wypracowała przychody przekraczające 2 mld zł. W kolejnych dwóch kwartałach także udało się powtórzyć ten wynik. Pod względem zysków 2017 r. ma szansę dorównać dotychczas rekordowemu rokowi 2011. W spółce, która jeszcze niedawno stała na skraju bankructwa, znów można mówić o węglowym eldorado.

Esotiq&Henderson

Odzieżowa spółka 2015 i 2016 r. zakończyła stratami, na giełdzie zaś jej notowania w rok spadły o ponad 80 proc., teraz jednak wszystko wskazuje, że uda jej się wyjść na prostą. Pomogło m.in. cięcie kosztów i wydzielenie biznesu Evy Minge. W grudniu notowania Esotiqa dodatkowo wsparła zapowiedź skupu akcji. Efekt? W samym 2017 r. akcje spółki podrożały o 163 proc. Był to trzeci wynik na całej GPW.

Dekpol

Dekpol nie jest być może spółką z pierwszych stron gazet, jednak to właśnie akcje firmy działającej w branży budowlano-deweloperskiej były najlepszą inwestycją 2017 r. na GPW. Jej walory w ciągu dwunastu miesięcy podrożały o 261 proc. Dodatkowo miniony rok był dla Dekpolu prawdopodobnie najlepszym w historii pod względem zarówno zysków, jak i przychodów. Te ostatnie, jak wynika z podniesionych w grudniu prognoz, urosnąć mają przeszło dwukrotnie.

Dino Polska

Dino pojawiło się na GPW dopiero w kwietniu 2017 r., jednak te niecałe trzy kwartały wystarczyły, by zrobić furorę. Po pierwsze, spółka ta przełamywała marazm na rynku ofert publicznych. Od grudnia 2013 r. na GPW nie było debiutanta, którego dotyczyłaby oferta warta więcej niż 1 mld zł. Dino to zmieniło. Po drugie, debiut okazał się sporym sukcesem, a w kolejnych miesiącach kurs podskoczył o ponad 100 proc. Po trzecie, spółka nadal dynamicznie się rozwija: rozrasta się sieć i rosną przychody. A to wszystko przecież w otoczeniu wszechobecnych Lidlów i Biedronek.

Vistula

Kurs spółki przez większość 2017 r. znajdował się w trendzie bocznym, rajd z końcówki roku sprawił jednak, że stopa zwrotu wyniosła 28 proc. Duża w tym zasługa ostatniego raportu okresowego, pod względem przychodów spółka zanotowała najlepszy trzeci kwartał w swojej historii. Optymizm utrzymywały dobre dane miesięczne za październik i listopad, które pozwalały sądzić, że czwarty kwartał – zwyczajowo najlepszy w roku – był dla Vistuli również bardzo udany.

PKO BP

Największy bank w Polsce pod wodzą Zbigniewa Jagiełły udowadnia, że nawet spółka kontrolowana przez Skarb Państwa potrafi zarabiać pieniądze dla akcjonariuszy, bezlitośnie wykorzystując dominującą pozycję na rynku i poprawiać marżę odsetkową nawet w otoczeniu rekordowo niskich stóp procentowych. No i przeszło 50-procentowy wzrost notowań akcji w 2017 roku.

LPP

Odzieżowy gigant był w 2017 roku najlepszym wśród blue chipów. Wzrost kursu o 57,7 proc. uplasował także LPP w czołówce całej GPW. Inwestorzy ponownie uwierzyli, że LPP może dynamicznie się rozwijać. Potwierdzeniem był m.in. wzrost przychodów o 17 proc. względem 2016 roku.

Lotos

Lotos już 2016 rok miał naprawdę dobry, 2017 go jednak zdecydowanie przebił. Spółka ta korzysta obecnie na hossie w branży paliwowej, która wynika m.in. z wprowadzenia przez rząd regulacji ograniczających szarą strefę (na czym zyskały legalnie działające przedsiębiorstwa, takie jak Lotos), a także ze wzrostu cen wydobywanej przez Lotos ropy naftowej. Kurs spółki zwiększył się na przestrzeni 2017 roku aż o połowę, osiągając w międzyczasie po raz kolejny historyczne maksimum.

Playway

Playway jest obecny na giełdzie zaledwie od października 2016 roku i być może również dlatego znajduje się on nieco w cieniu najpopularniejszych producentów gier. Patrząc na wyniki – niesłusznie, ostatni rok okazał się bowiem dla spółki przełomowy, w szczególności dzięki bardzo dobrze przyjętej wśród graczy serii „Car Mechanic Simulator”. Playway 2017 rok zakończył 30-procentowym wzrostem, a pod względem wyceny wkroczył w szeregi największych producentów gier na GPW.

Rainbow Tours

Rainbow bez większych problemów przebrnął przez ciężkie lata w swojej branży, kiedy to wielu jego konkurentów nawet bankrutowało. Dziś biuro podróży numer 2 na polskim rynku (wyprzedza go jedynie Itaka) notuje najlepszy rok w historii swojej działalności i to nawet pomimo wyraźnego zwiększenia obaw turystów przed zamachami terrorystycznymi. Nie mogło to się oczywiście odbyć bez kolejnych giełdowych wzrostów tej spółki, której kurs stale bije kolejne historyczne rekordy. Tylko w ciągu ostatniego roku akcje Rainbow podrożały o ponad 60 proc.

Benefit Systems

Stabilny trend wzrostowy oparty o dynamicznie rosnący biznes przynoszący solidne zyski. Spółka wybrała niszę, która po kilku latach okazała się wręcz społeczno-gospodarczym trendem. Do tego ekspansja zagraniczna i program skupu akcji własnych. Jedyny minus: wysoka cena nominalna akcji.

Dotychczasowi Mistrzowie GPW

  • 2010 Synthos
  • 2011 Eko Export
  • 2012 Relpol
  • 2013 Integer.pl
  • 2014 11bit Studios
  • 2015 Grodno
  • 2016 CD Projekt
Źródło:

 
Brexit to nie problem – korzyści płynące z założenia spółki w Wielkiej Brytanii

Brexit to nie problem – korzyści płynące z założenia spółki w Wielkiej Brytanii

Kancelaria Prawna Skarbiec.Biz

Aż 73% właścicieli firm twierdzi, że działalność zagraniczna jest bardziej rentowna niż sprzedaż w Polsce – wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy. I choć dyskusje na temat wyjścia z UE nie ustają, to o przedsiębiorczość nie ma co się martwić.

Prostota i przejrzystość

Dzięki temu, że różnice kulturowe przestają być postrzegane jako przeszkoda, a zwłaszcza dlatego, że język angielski nie jest już barierą utrudniającą wejście na zagraniczne rynki, polskie firmy rozwijają się za granicą coraz prężniej. Dla przykładu warto wspomnieć np. o polskich firmach z sektora kosmetycznego i odzieżowego, które mimo silnej lokalnej konkurencji odniosły głośny sukces przy wejściu na rynek brytyjski.

(fot. Tolga Akmen / Reuters)

Również renoma formy prawnej LTD (od limited liability company) i związana z nią ogólnoświatowa rozpoznawalność wpływają na ułatwienie prowadzenia biznesu z zagranicznymi kontrahentami czy też konsumentami. Sposób i zasady funkcjonowania tej formy prawnej są dużo lepiej znane niż w przypadku obco brzmiącej „spółki z ograniczoną odpowiedzialnością”.

Rozwijając swoją działalność za granicą lub też myśląc o ekspansji firmy, warto wziąć pod uwagę, że prowadzenie spółki LTD zarejestrowanej w Wielkiej Brytanii oznacza mniej skomplikowane niż w Polsce procedury administracyjne. Przekłada się to na mniejszą liczbę godzin poświęcanych na biurokrację, a większą – na rozwój firmy. Jest to ważne przede wszystkim dla osób rozwijających działalność w dziedzinach, w których duże znaczenie ma nie tyle produkt, ile relacja z klientem, oraz dla freelancerów.

Poza tym, z uwagi na fakt, że sama spółka bez konta bankowego to dopiero połowa sukcesu, bardzo ważne jest to, że aby otworzyć konto w Wielkiej Brytanii, nie trzeba do niej osobiście przyjeżdżać. Zresztą, nawet gdyby trzeba było, podróż z – dla przykładu – Londynu i z powrotem z większości miast europejskich zajmie tylko jeden dzień.

Konkurencyjny system podatkowy i świadczeń społecznych

Wśród innych powodów, dzięki którym Zjednoczone Królestwo od lat plasuje się w czołówkach różnych rankingów wskazujących najlepsze miejsce do prowadzenia biznesu, są m.in. niskie składki na ubezpieczenie społeczne, wysoki pierwszy próg podatku PIT oraz tylko dwie stawki VAT-u.

Wyżej wspomniane składki na ubezpieczenie społeczne to National Insurance Contributions obejmujące składki na publiczną emeryturę, NHS (odpowiednik Narodowego Funduszu Zdrowia) oraz pozostałe świadczenia społeczne. Są one odprowadzane albo od pensji pracowników, którzy przekroczyli 16 rok życia i którzy zarabiają powyżej 155 tygodniowo, albo od dochodów osób prowadzących działalność gospodarczą, zarabiających powyżej 5965 rocznie.

Jednak koronne argumenty za założeniem spółki w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza gdy jest się freelancerem lub rozwija się działalność e-commerce, są natury podatkowej.

Po pierwsze – kwota wolna od podatku. W Wielkiej Brytanii będzie ona wynosić od kwietnia 2018 r. 11 850, czyli w przybliżeniu 56 600 zł. W Polsce ta kwota, według propozycji Ministra Finansów, ma wynosić od 1 stycznia 2018 r. 8 000 zł. W odniesieniu do aktualnych realiów dla przeciętnego podatnika prowadzącego działalność jest ona bez znaczenia. Zauważalna staje się dla osób pracujących co najwyżej na 1/4 etatu – czyli dla nielicznych. Dla kolejnego progu dochodów (od 11 000 zł do 85 528 zł) kwota wolna wynosić będzie 3 091 zł, przy czym będzie ona degresywna, tzn. będzie maleć wraz ze wzrostem dochodów podatnika. Dla kolejnej grupy osób (zarabiających od 85 528 zł do 127 000 zł) kwota wolna znowu spada – do 0 zł przy dochodzie powyżej 127 tys. zł. Z kolei dla osób osiągających dochody powyżej 127 000 zł Kwota wolna nie będzie obowiązywać. W Wielkiej Brytanii kwota wolna też jest degresywna, ale maleje dopiero powyżej 100 000 (ok. 492 000 zł), a znika całkowicie przy dochodach powyżej 122 000 (ok. 600 000 zł).

Są i inne argumenty podatkowe, dla których warto przenieść biznes do Wielkiej Brytanii lub go tam założyć. W porównaniu do systemu obowiązującego w Polsce w Zjednoczonym Królestwie atrakcyjny jest np. pierwszy próg podatku PIT. Chociaż dochody mieszczące się w pierwszym progu podatkowym są objęte stawką 20%, to próg ten od 6 kwietnia 2017 r. wynosi 45 000 ( 11 001 – 45 000, czyli ok. 56 600 – 221 000 zł). Dla przypomnienia, w kraju nad Wisłą jest to 85 528 zł. Jeżeli chodzi o gorąco dyskutowany w Polsce VAT, w Wielkiej Brytanii obowiązują tylko dwie stawki tego podatku: 5% i 20%, a sama kategoryzacja nastręcza dużo mniej problemów.

Podsumowując: polskie przedsiębiorstwa, polskie marki i polskie firmy mogą czuć się na świecie jak u siebie.

Autorzy:

Prawnik Aleksandra Budzyńska, radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

Źródło:

 
Górnicze firmy liczą na kontrakty w Indiach

Górnicze firmy liczą na kontrakty w Indiach

PAP

Jastrzębska Spółka Węglowa liczy na współpracę z indyjską spółką węglową Coal India Limited m.in. przy odmetanowaniu jednej z tamtejszych kopalń. Projekt jest wśród potencjalnych przedsięwzięć, przy realizacji których polskie firmy górnicze chciałyby współpracować z indyjskimi partnerami.

(fot. REUTERS/Peter Andrews / FORUM)

Perspektywy bliższej współpracy m.in. w dziedzinie górnictwa są jednym z tematów rozpoczętego w poniedziałek w Kalkucie indyjsko-polskiego forum biznesu. Polskiej delegacji przewodniczą wiceministrowie: spraw zagranicznych Marek Magierowski i energii Grzegorz Tobiszowski.

Jak relacjonowali w poniedziałek na Twitterze przedstawiciele Ministerstwa Energii, w swoim wystąpieniu podczas forum wiceminister Tobiszowski podkreślił wieloletnie tradycje i doświadczenie polskich firm w wydobywaniu surowców energetycznych.

Konsekwentnie rozwijamy nowoczesne górnictwo. To jeden z fundamentów budowania stabilnych relacji gospodarczych z zagranicznymi partnerami – mówił Tobiszowski, wyrażając przekonanie, że polski przemysł górniczy może z powodzeniem konkurować na międzynarodowym rynku. Ma ku temu potencjał podkreślił wiceminister.

Według Tobiszowskiego, strona polska może zaoferować indyjskim partnerom m.in. wsparcie merytoryczne, wymianę wiedzy i doświadczeń oraz dostawy rozwiązań technologicznych, maszyn i urządzeń górniczych.

Nasze firmy są gotowe do realizacji dużych przedsięwzięć przemysłowych, a współpraca pomiędzy naszymi krajami może przyczynić się do umocnienia ich pozycji na arenie międzynarodowej – ocenił Tobiszowski.

O możliwość realizacji wspólnych z indyjskimi firmami przedsięwzięć zabiega m.in. Jastrzębska Spółka Węglowa i firmy okołogórnicze, z którymi JSW od lat współpracuje. Polscy partnerzy chcieliby wesprzeć indyjskie górnictwo w rozwiązaniu problemów, z którymi będzie musiało uporać się m.in. podczas planowanej budowy kopalń głębinowych w tym kraju.

Największy tego typu problem dotyczy ogromnej ilości metanu, który pojawia się przy schodzeniu z eksploatacją do niżej położonych pokładów węgla. Polacy mają w tej dziedzinie ogromne doświadczenie, zarówno jeśli chodzi o projektowanie, wdrożenie odmetanowania wraz z budową służącej temu infrastruktury, jak i gospodarczego wykorzystania metanu.

Grupa Kapitałowa JSW przy współpracy ze swoim wieloletnim partnerem – spółką ZOK z grupy EXME Berger Group – będzie zabiegać o kontrakt z fimą Coal India Limited, która zamierza wdrożyć odmetanowanie w jednej ze swoich kopalń. Chodzi o kopalnię głębinową zaprojektowaną i zbudowaną przez Polaków jeszcze w latach 60. XX wieku w pobliżu miejscowości Ranchi.

To kopalnia zaprojektowana przez Polaków; teraz chcemy wejść na ten rynek z polską myślą techniczną. JSW i EXME Berger Group współpracują od wielu lat, wiele podobnych projektów wspólnie już zrealizowaliśmy i z chęcią przeniesiemy nasze bogate doświadczenia na rynek hinduski. Tu jesteśmy niekwestionowanym liderem – skomentował w poniedziałek prezes JSW Daniel Ozon.

Celem Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest zwiększenie obecności na rynku hinduskim, a także rozwijanie współpracy m.in. w zakresie wykorzystania metanu. Szansą na to jest przetarg organizowany właśnie przez Coal India Limited.

Indyjski projekt został rozpisany na 9 lat i obejmuje wykonanie modelu złoża gazu, dobór i zaprojektowanie systemu odmetanowania wraz z gospodarczym wykorzystaniem metanu, dostawę i montaż niezbędnych urządzeń, a także wdrożenie systemu odmetanowania wraz z jego późniejszą obsługą.

Chodzi nam o wejście na rynki zagraniczne, a zwłaszcza na rynek hinduski. Widzimy ogromną szansę zarówno dla JSW, jak i firm okołogórniczych, do których my także się zaliczamy – powiedział prezes spółki ZOK Jerzy Berger.

W ramach tego projektu planowane jest nie tylko wdrożenie odmetanowania, ale również wykorzystanie gospodarcze metanu. Przedsięwzięcie jest szansą także dla Jastrzębskich Zakładów Remontowych oraz Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego, które mogłyby uczestniczyć w dalszym etapie prac.

Spółka ZOK należąca do grupy EXME Berger Group jest największą firmą w Polsce zajmującą się kompleksowo odmetanowaniem górotworu kopalń węgla kamiennego, projektowaniem technologii odmetanowania, projektowaniem i budową obiektów oraz urządzeń dla odmetanowania, podziemnymi robotami wiertniczymi oraz zagadnieniami naukowo-badawczymi związanymi z oceną i likwidacją zagrożeń metanowych.

Rozpoczęte w poniedziałek indyjsko-polskie forum w Kalkucie jest kolejnym w ostatnim czasie spotkaniem środowisk gospodarczych obu krajów. W końcu listopada podobne forum odbyło się w New Delhi. Wówczas m.in. katowicki Węglokoks podpisał porozumienie, ustanawiające spółkę przedstawicielem polskich firm okołogórniczych w Indiach. Umowa umożliwia też tworzenie konsorcjów z wieloma firmami, działającymi na rynku okołogórniczym i w handlu surowcami.

Listopadowemu posiedzeniu Polsko-Indyjskiej Wspólnej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej oraz Polsko-Indyjskiemu Forum Gospodarczemu towarzyszyła seria spotkań z przedstawicielami indyjskich ministerstw: stali, energii, górnictwa oraz węgla. Podczas tamtej wizyty nastąpiło podpisanie dwóch memorandów o współpracy w zakresie szukania nowych rozwiązań na rynku stalowym i węglowym.

W czasie ubiegłorocznej wizyty w Indiach przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej, firmy Pebeka i Węglokoksu podpisali listy intencyjne o współdziałaniu z firmami indyjskimi. Deklaracje obejmowały ofertę usług polskich firm, takich jak specjalistyczne roboty montażowe czy współpraca w drążeniu tuneli, budowie metra i budowie kopalń „pod klucz” – łącznie z dostawą, remontami i dzierżawą maszyn górniczych. Natomiast indyjski producent stali Essar Steel, który od ośmiu lat korzysta z koksu wytwarzanego w koksowniach grupy JSW, zadeklarował w listopadzie chęć dalszych zakupów tego surowca, nawet do 2030 r.

autor: Marek Błoński

edytor: Anna Mackiewicz

mab/ amac/

Źródło: PAP
 
Uwaga, rynek finansowy! Nowy identyfikator obowiązkowy od stycznia 2018 r.

Uwaga, rynek finansowy! Nowy identyfikator obowiązkowy od stycznia 2018 r.

Materiał partnera

Od 3 stycznia 2018 r. firmy i instytucje działające na rynkach finansowych muszą posiadać unikalny numer identyfikujący – kod LEI (Legal Entity Identifier), bez którego nie można zawierać transakcji na rynku zorganizowanym. Obowiązek ten wynika z europejskiego rozporządzania MiFIR.

Kod LEI jest to 20 znakowy, alfanumeryczny identyfikator, nadawany przez uprawnione do tego licencjonowane jednostki, identyfikujący dany podmiot i przyznawany na cały okres funkcjonowania tego podmiotu.

Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych (KDPW), który od 2013 r. prowadzi działalność w zakresie nadawania kodów LEI, jest pierwszym i jedynym polskim autoryzowanym podmiotem uprawnionym do nadawania kodów LEI.

Przedsiębiorco! Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i zawierasz transakcje na rynku finansowym, uzyskaj kod LEI w KDPW – najbezpieczniej, najszybciej i tanio! Jeżeli gdziekolwiek przeczytasz, że masz jeszcze czas – wprowadzono Cię w błąd. Dowiedz się więcej ze strony KDPW lub ze strony KNF.

Źródło: Materiał partnera
 
Proszę czekać...

Zapisz się do Newslettera

Chcesz być na bieżąco z nowymi produktami i wpisami do Bloga ? Wpisz poniżej swój adres e-mail i nazwę by być na bierząco.