Chińczycy obniżają rating USA. Stany oceniane gorzej niż Polska i Botswana

Chińczycy obniżają rating USA. Stany oceniane gorzej niż Polska i Botswana

Maciej Kalwasiński

Jedna z największych chińskich agencji ratingowych obniżyła rating USA. Stany Zjednoczone są oceniane gorzej niż Chiny, Rosja, Polska czy Botswana.

(fot. Jonathan Ernst / Reuters)

Dagong Global Credit Rating obniżył rating zadłużenia Waszyngtonu w walucie krajowej i zagranicznych z A- do BBB+ z perspektywą negatywną.

W uzasadnieniu decyzji Chińczycy wskazują, że największa gospodarka świata jest coraz bardziej uzależniona od kredytowego paliwa, co będzie obniżać wypłacalność amerykańskiego rządu federalnego. Agencja podkreśla również, że wprowadzony przez administrację Donalda Trumpa program głębokiego cięcia podatków bezpośrednio redukuje fundusze federalne, będące bazą spłaty długu USA.

„Niedoskonałości obecnego środowiska politycznego w USA utrudniają sprawne administrowanie rządem federalnym, więc rozwój gospodarczy kraju zbacza z właściwego toru” – napisano w komunikacie.

„Wirtualna wypłacalność rządu federalnego może stać się detonatorem kolejnego kryzysu finansowego. Poważna nierównowaga między źródłami spłaty zadłużenia i zobowiązaniami sprawia, że rząd federalny jest najsłabszym ogniwem w amerykańskim łańcuchu zadłużenia. Korzystając z prawa do drukowania pieniędzy, USA dążą do utrzymania wypłacalności poprzez kupowanie papierów skarbowych za pomocą nowo wydrukowanych dolarów, co samo w sobie jest kryzysem zadłużenia. Odwrócenie przez rynek wartości amerykańskich obligacji skarbowych i dolara amerykańskiego będzie potężną siłą niszczącą kruchy łańcuch zadłużenia rządu federalnego” – głosi fragment uzasadnienia.

„Oparty na długu model gospodarczy USA zdeterminowany przez amerykański system polityczny, strategię i ekonomicznie podstawy nie ulegnie zmianie. Obniżki podatków mają coraz bardziej negatywny wpływ na rządowe źródła spłaty [długu – przyp. red.]. Ciągłe zmniejszanie dochodów podatkowych i wzrost zadłużenia pokazują, że zdolność rządu do spłaty maleje. W związku z tym Dagong podtrzymuje negatywne perspektywy zarówno dla ratingu zadłużenia w walucie krajowej, jak i zagranicznych” – podsumowują Chińczycy.

USA oceniane gorzej niż Polska i Botswana

W efekcie dzisiejszej decyzji USA mają od Datongu niższy rating długu w walucie zagranicznej niż 26 innych państw. Poza Chinami (AAA) i Rosją (A), są to także m.in. Polska (A-), Botswana czy Panama (A-). Podobne oceny zostały również wystawione w przypadku papierów denominowanych w walucie krajowej, jednak m.in.Państwo Środka otrzymało rating nieznacznie niższy (AA+), a Polska wyższy (A).

Podczas kryzysu budżetowego w sierpniu 2011 r., analitycy Dagong również obniżyli rating USA (z A+ do A). Na podobny krok zdecydowała się tylko jedna z trzech głównych zachodnich agencji ratingowych – Standard and Poor’s. Do tej pory S&P jest jedyną agencją „z wielkiej trójki”, która nie wystawia Ameryce najwyższej możliwej noty.

Ostatnio agencja Fitch zagroziła Stanom Zjednoczonym odebraniem najwyższego z możliwych ratingu. Przyczyną jest ryzyko związane z kwestią podniesienia limitu długu publicznego. Jeśli do końca marca Kongres go nie podniesie, to zdaniem Fitcha rząd USA nie będzie w stanie na bieżąco regulować wszystkich swoich zobowiązań.

Rośnie napięcie na linii Pekin-Waszyngton

W ostatnim czasie rośnie napięcie na linii Chiny-USA. Pekinowi nie podoba się ani reforma podatkowa Donalda Trumpa, która może przekonać wiele firm do przeniesienia części działalności do USA, ani blokowanie chińskich inwestycji na terenie Stanów Zjednoczonych, ani zapowiadane ograniczenia importu zza Muru, ani zbliżenie na linii Waszyngton-Tajpej. Do tego nierozwiązana pozostaje kwestia zbrojeń nuklearnych Korei Północnej. W ubiegłym tygodniu pojawiły się plotki, że Państwo Środka może zredukować albo nawet wstrzymać zakup obligacji USA oraz dane, z których wynika, że Chiny zanotowały rekordową nadwyżkę w handlu dwustronnym z Wujem Samem.

Maciej Kalwasiński

Źródło:

 
Prezydent Wenezueli obiecał prawie 4 dolary zasiłku macierzyńskiego

Prezydent Wenezueli obiecał prawie 4 dolary zasiłku macierzyńskiego

Daria Usik

Nie od dziś wiadomo, że wydatki związane z dziećmi są ogromne, a każda pomoc finansowa jest na wagę złota. Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro takową zapowiedział i obiecał, że każda kobieta w ciąży otrzyma 700 tys. boliwarów miesięcznie, czyli w przeliczeniu… 3,83 dolarów.

(Reuters)

Maduro na swoim corocznym przemówieniu obiecał wesprzeć ciężarne Wenezuelki, wypłacając im comiesięczny zasiłek w wysokości niespełna 4 dolarów. Dodatkowo już po narodzinach dziecka otrzymają one 1 mln boliwarów, co przy obecnym kursie daje 5,48 dolarów.

Problemy gospodarcze Wenezueli przekładają się na brak podstawowych produktów, w tym leków czy jedzenia, więc wątpliwym jest, by ta pomoc ze strony państwa polepszyła tę sytuację. Szacuje się także, że wypłacane świadczenia warte będą niedługo jeszcze mniej ze względu na postępującą w kraju hiperinflację.

W tym momencie za jednego dolara trzeba zapłacić aż 182 tys. boliwarów, gdzie jeszcze nie tak dawno, bo w listopadzie, było to „zaledwie” 41 tys. Według ekonomistów z Uniwersytetu Johna Hopkinsa zeszłoroczna inflacja wyniosła w Wenezueli 4000 proc.

Oprócz zasiłku macierzyńskiego Maduro zapowiedział pod koniec ubiegłego roku zwiększenie płacy minimalnej o 40 proc. – warto zaznaczyć, że w 2017 r. Wenezuelczycy otrzymali 5 (!) podwyżek. W listopadzie – jak informuje portal cnn.com – 4 mln rodzin otrzymało „świąteczne kupony” opiewające na kwotę 500 tys. boliwarów (na tamten okres było to 12 dolarów, teraz kwota ta wynosi 2,74 dolarów).

Jedynym warunkiem otrzymania comiesięcznego bonusu jest posiadanie nowego dowodu osobistego, co uważane jest za wyraz poparcia dla władzy, a spora część obywateli na znak protestu ich nie posiada.

DU

Źródło:

 
FTF Galleon ogłosił przymusowy wykup 6,1 proc. akcji Synthosu po 4,93 zł za sztukę

FTF Galleon ogłosił przymusowy wykup 6,1 proc. akcji Synthosu po 4,93 zł za sztukę

PAP Biznes

FTF Galleon ogłosił przymusowy wykup 80 717 790 akcji Synthosu, stanowiących ok. 6,1 proc. kapitału zakładowego spółki. Cena wykupu wynosi 4,93 zł za akcję – podały pośredniczące DM PKO BP i Pekao IB.

(materiały dla mediów)

Dniem rozpoczęcia przymusowego wykupu jest 16 stycznia, a dniem wykupu jest 19 stycznia 2018 r.

Wykupujący, będący podmiotem zależnym od Michała Sołowowa, posiada 1 098 891 313 akcji Synthosu, stanowiących ok. 83,04 proc. kapitału zakładowego. Dodatkowo FTF Columbus, będąca także podmiotem zależnym od Michała Sołowowa, posiada 143 640 897 akcji Synthosu, stanowiących ok. 10,85 proc. kapitału zakładowego.

W październiku 2017 roku FTF Galleon wezwał do sprzedaży 496 690 991 akcji Synthosu po 4,78 zł za sztukę, co reprezentowało 37,54 proc. liczby głosów na Walnym Zgromadzeniu spółki. W grudniu FTF Galleon podwyższył cenę w wezwaniu do 4,93 zł za sztukę.

W wyniku zakończonego 18 grudnia wezwania, FTF Galleon nabył 415 973 201 akcji Synthosu, stanowiących 31,44 proc. liczby akcji i głosów na walnym zgromadzeniu.

seb/ osz/

Źródło: PAP Biznes
 
Brexit to nie problem – korzyści płynące z założenia spółki w Wielkiej Brytanii

Brexit to nie problem – korzyści płynące z założenia spółki w Wielkiej Brytanii

Kancelaria Prawna Skarbiec.Biz

Aż 73% właścicieli firm twierdzi, że działalność zagraniczna jest bardziej rentowna niż sprzedaż w Polsce – wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy. I choć dyskusje na temat wyjścia z UE nie ustają, to o przedsiębiorczość nie ma co się martwić.

Prostota i przejrzystość

Dzięki temu, że różnice kulturowe przestają być postrzegane jako przeszkoda, a zwłaszcza dlatego, że język angielski nie jest już barierą utrudniającą wejście na zagraniczne rynki, polskie firmy rozwijają się za granicą coraz prężniej. Dla przykładu warto wspomnieć np. o polskich firmach z sektora kosmetycznego i odzieżowego, które mimo silnej lokalnej konkurencji odniosły głośny sukces przy wejściu na rynek brytyjski.

(fot. Tolga Akmen / Reuters)

Również renoma formy prawnej LTD (od limited liability company) i związana z nią ogólnoświatowa rozpoznawalność wpływają na ułatwienie prowadzenia biznesu z zagranicznymi kontrahentami czy też konsumentami. Sposób i zasady funkcjonowania tej formy prawnej są dużo lepiej znane niż w przypadku obco brzmiącej „spółki z ograniczoną odpowiedzialnością”.

Rozwijając swoją działalność za granicą lub też myśląc o ekspansji firmy, warto wziąć pod uwagę, że prowadzenie spółki LTD zarejestrowanej w Wielkiej Brytanii oznacza mniej skomplikowane niż w Polsce procedury administracyjne. Przekłada się to na mniejszą liczbę godzin poświęcanych na biurokrację, a większą – na rozwój firmy. Jest to ważne przede wszystkim dla osób rozwijających działalność w dziedzinach, w których duże znaczenie ma nie tyle produkt, ile relacja z klientem, oraz dla freelancerów.

Poza tym, z uwagi na fakt, że sama spółka bez konta bankowego to dopiero połowa sukcesu, bardzo ważne jest to, że aby otworzyć konto w Wielkiej Brytanii, nie trzeba do niej osobiście przyjeżdżać. Zresztą, nawet gdyby trzeba było, podróż z – dla przykładu – Londynu i z powrotem z większości miast europejskich zajmie tylko jeden dzień.

Konkurencyjny system podatkowy i świadczeń społecznych

Wśród innych powodów, dzięki którym Zjednoczone Królestwo od lat plasuje się w czołówkach różnych rankingów wskazujących najlepsze miejsce do prowadzenia biznesu, są m.in. niskie składki na ubezpieczenie społeczne, wysoki pierwszy próg podatku PIT oraz tylko dwie stawki VAT-u.

Wyżej wspomniane składki na ubezpieczenie społeczne to National Insurance Contributions obejmujące składki na publiczną emeryturę, NHS (odpowiednik Narodowego Funduszu Zdrowia) oraz pozostałe świadczenia społeczne. Są one odprowadzane albo od pensji pracowników, którzy przekroczyli 16 rok życia i którzy zarabiają powyżej 155 tygodniowo, albo od dochodów osób prowadzących działalność gospodarczą, zarabiających powyżej 5965 rocznie.

Jednak koronne argumenty za założeniem spółki w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza gdy jest się freelancerem lub rozwija się działalność e-commerce, są natury podatkowej.

Po pierwsze – kwota wolna od podatku. W Wielkiej Brytanii będzie ona wynosić od kwietnia 2018 r. 11 850, czyli w przybliżeniu 56 600 zł. W Polsce ta kwota, według propozycji Ministra Finansów, ma wynosić od 1 stycznia 2018 r. 8 000 zł. W odniesieniu do aktualnych realiów dla przeciętnego podatnika prowadzącego działalność jest ona bez znaczenia. Zauważalna staje się dla osób pracujących co najwyżej na 1/4 etatu – czyli dla nielicznych. Dla kolejnego progu dochodów (od 11 000 zł do 85 528 zł) kwota wolna wynosić będzie 3 091 zł, przy czym będzie ona degresywna, tzn. będzie maleć wraz ze wzrostem dochodów podatnika. Dla kolejnej grupy osób (zarabiających od 85 528 zł do 127 000 zł) kwota wolna znowu spada – do 0 zł przy dochodzie powyżej 127 tys. zł. Z kolei dla osób osiągających dochody powyżej 127 000 zł Kwota wolna nie będzie obowiązywać. W Wielkiej Brytanii kwota wolna też jest degresywna, ale maleje dopiero powyżej 100 000 (ok. 492 000 zł), a znika całkowicie przy dochodach powyżej 122 000 (ok. 600 000 zł).

Są i inne argumenty podatkowe, dla których warto przenieść biznes do Wielkiej Brytanii lub go tam założyć. W porównaniu do systemu obowiązującego w Polsce w Zjednoczonym Królestwie atrakcyjny jest np. pierwszy próg podatku PIT. Chociaż dochody mieszczące się w pierwszym progu podatkowym są objęte stawką 20%, to próg ten od 6 kwietnia 2017 r. wynosi 45 000 ( 11 001 – 45 000, czyli ok. 56 600 – 221 000 zł). Dla przypomnienia, w kraju nad Wisłą jest to 85 528 zł. Jeżeli chodzi o gorąco dyskutowany w Polsce VAT, w Wielkiej Brytanii obowiązują tylko dwie stawki tego podatku: 5% i 20%, a sama kategoryzacja nastręcza dużo mniej problemów.

Podsumowując: polskie przedsiębiorstwa, polskie marki i polskie firmy mogą czuć się na świecie jak u siebie.

Autorzy:

Prawnik Aleksandra Budzyńska, radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

Źródło:

 
Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl]

Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl]

redaktor Bankier.pl

4,00 proc. w skali roku pozwoli zarobić najwyżej oprocentowana lokata półroczna w styczniu. Jest ona jednak objęta kilkoma dodatkowymi warunkami, a jednym z nich jest ograniczona kwota maksymalna. Posiadacze większych oszczędności mogą liczyć na 3,00 proc. w skali roku, czyli o 0,25 pp. więcej niż przed miesiącem.

Kolejny w tym miesiącu ranking lokat prezentuje najlepsze oferty depozytów z 6-miesięcznym terminem zapadalności. Najwyżej oprocentowane propozycje dostępne dla 10 000 zł ujęte zostały w dwóch tabelach. W pierwszej z nich można znaleźć informacje o depozytach z tak zwanymi dodatkowymi warunkami, z kolei w drugiej o propozycjach nie objętych takimi ograniczeniami. Ostatnie zestawienie zawiera informacje, które pozwolą wybrać najwyżej oprocentowaną lokatę na 100 000 zł. Jeśli bank pod daną marką posiada w ofercie większą liczbę lokat o podobnych parametrach, to do zestawienia trafił depozyt z najwyższą stawką.

Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl]
Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl] (YAY Foto)

Najlepsze lokaty na 6 miesięcy na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami

Lider zestawienia najlepszych lokat półrocznych na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami pozostał niezmienny. Tę pozycję zajmuje Nest Lokata Witaj od Nest Banku, która posiada stawkę w wysokości 4,00 proc. w skali roku. Bank obejmie środki klienta takim procentem, jeśli spełni on wypunktowane w regulaminie wymogi. Należą do nich dysponowanie statusem nowego klienta, założenie konta osobistego oraz zasilenie rachunku wpływem na koncie w wysokości min. 2500 zł. Posiadacze rachunku firmowego mogą spełnić ostatni warunek w inny sposób. W tym celu należy zagwarantować na BIZnest Konto wpływy w łącznej wysokości 6000 zł oraz opłacić składkę do ZUS-u lub przelać zaliczkę podatku dochodowego na rachunek US-u. Depozyt posiada jeszcze inne ograniczenie – klient nie ulokuje na nim większej kwoty niż 10 000 zł.

Najlepsze lokaty 6M na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami

Lp.

Bank

Lokata

Oproc.

Zysk

Warunki

1.

Nest Bank

Nest Lokata Witaj

4,00%

160,67 zł

posiadanie konta; tylko dla nowych klientów, którzy zapewnią:

a) wpływ wynagrodzenia na ROR w kwocie min. 2500 zł

lub

b) wpływy na rachunek firmowy w kwocie min. 6000 zł oraz zrealizują zaliczkę podatku dochodowego do US-u lub płatność składki do ZUS-u

2.

Idea Bank

Lokata na nowe środki PLUS

3,00%

120,50 zł

posiadanie konta; dla nowych środków

Lion’s Bank

Lokata Desire PLUS

3,00%

120,50 zł

posiadanie konta; dla nowych środków

3.

Alior Bank

Lokata internetowa (dla nowego klienta)

2,50%

100,41 zł

tylko dla nowych klientów banku.

4.

BGŻOptima

Lokata Deklasująca

2,40%

96,39 zł

posiadanie konta oszczędnościowego; dla nowych środków

5.

neoBank

energoLOKATA 6M

2,30%

92,37 zł

posiadanie konta lub portfela depozytowego w banku; tylko dla nowych klientów

Sprawdź pozostałe lokaty w zestawieniu »

Źródło: Bankier.pl, stan na 15.01.2018 r.

O 1 pp. mniej oferują produkty bankowe, które zajmują drugie miejsce w tabeli. Mowa o Lokacie na nowe środki PLUS (Idea Bank) oraz Lokacie Desire PLUS (Lion’s Bank). Obie propozycje wymagają posiadania konta oraz ulokowania nowych środków. Dla klientów, którzy nie są zainteresowani założeniem rachunku w banku, instytucje przygotowały wariant nie wymagający spełnienia tego warunku, jednak z niższym oprocentowaniem.

Pierwszą trójkę zamyka Alior Bank z ofertą Lokaty internetowej dla nowych klientów. Oprocentowanie na tym 186-dniowym depozycie wynosi 2,50 proc. w skali roku i będą się nim mogli cieszyć nowi klienci banku.

Najlepsze lokaty na 6 miesięcy na 10 000 zł bez dodatkowych warunków

Na depozytach, które nie są obarczone dodatkowymi wymogami, można zarobić zdecydowanie mniej. Najlepsza lokata tego typu na kwotę 10 000 zł ma stawkę 2,15 proc. w skali roku. Takim oprocentowaniem objęta jest e-Lokata granatowa proponowana przez Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie.

Najlepsze lokaty 6M na 10 000 zł bez dodatkowych warunków

Lp.

Bank

Lokata

Oproc.

Zysk

1.

Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie

e-Lokata granatowa

2,15%

86,36 zł

2.

Inbank

Lokata standardowa

2,00%

80,33 zł

Toyota Bank

Lokata Standard

2,00%

80,33 zł

3.

BOŚ Bank

EKOlokata Zyskowna

1,70%

68,28 zł

Idea Bank

Lokata NR 1

1,70%

68,28 zł

4.

Getin Bank

e-Lokata Tradycyjna

1,65%

66,27 zł

5.

Lion’s Bank

Lokata Miracle

1,60%

64,26 zł

PlusBank

Lokata internetowa

1,60%

64,26 zł

Sprawdź pozostałe lokaty w zestawieniu »

Źródło: Bankier.pl, stan na 15.01.2018 r.

Jeszcze tylko dwie lokaty oferują stawkę nie mniejszą niż 2,00 proc. w skali roku. Dokładnie taki procent posiadają w styczniu Lokata standardowa od Inbanku oraz Lokata Standard od Toyota Banku. Trochę mniej, bo 1,70 proc. w skali roku, dadzą kolejne dwie oferty – EKOLokata Zyskowna (BOŚ Bank) zakładana bez konta osobistego oraz Lokata NR 1 (Idea Bank).

Najlepsze lokaty na 6 miesięcy na 100 000 zł

Posiadanie większych oszczędności nie stanowi przepustki do otrzymania lepszej stawki na lokacie półrocznej. Klienci, którzy chcieliby przekazać 100 000 zł na jeden depozyt, otrzymają niższe oprocentowanie, niż oferuje lider pierwszej tabeli. Najwyższa stawka w tym przypadku wynosi 3,00 proc. w skali roku i można ją znaleźć w dwóch bankach.

Tyle mogą otrzymać klienci, którzy powierzą swój kapitał Idea Bankowi lub Lion’s Bankowi. Zarówno Lokata na nowe środki PLUS, jak i Lokata Desire PLUS wymaga posiadania lub otwarcia konta osobistego oraz przekazania bankowi nowych środków.

Najlepsze lokaty 6-miesięczne dla 100 000 zł

Lp.

Bank

Lokata

Oproc.

Zysk

Warunki

1.

Idea Bank

Lokata na nowe środki PLUS

3,00%

1205,01 zł

posiadanie konta; dla nowych środków, zakładana przez bankowość internetową lub mobilną

Lion’s Bank

Lokata Desire PLUS

3,00%

1205,01 zł

posiadanie konta; dla nowych środków

2.

Nest Bank

Nest Lokata Lojalna

2,60%

1044,35 zł

posiadanie konta oraz zapewnienie:

a) wpływu wynagrodzenia na ROR w kwocie min. 2500 zł/m-c

lub

b) wpływów na rachunek firmowy w kwocie min. 6000 zł/m-c oraz zrealizowanie zaliczki podatku dochodowego do US-u lub płatności składki do ZUS-u

3.

Alior Bank

Lokata internetowa (dla nowych klientów)

2,50%

1004,18 zł

tylko dla nowych klientów banku, zakładana on-line

4.

BGŻOptima

Lokata Deklasująca

2,40%

964,01 zł

posiadanie konta oszczędnościowego; dla nowych środków, zakładana przez bankowość internetową

5.

neoBank

energoLOKATA 6M

2,30%

923,84 zł

posiadanie konta lub portfela depozytowego w banku; tylko dla nowych klientów; zakładana przez bankowość internetową

Sprawdź pozostałe miejsca w zestawieniu »

Źródło: Bankier.pl, stan na 15.01.2018 r.

Miejsce drugie przypadło Nest Lokacie Lojalnej od Nest Banku oprocentowanej na 2,60 proc. w skali roku. Warunki depozytu są podobne do Nest Lokaty Witaj, jednak z tej oferty mogą skorzystać nie tylko nowi klienci. Bank wymaga posiadania konta osobistego oraz dokonywania wpływów w wysokości 2500 zł miesięcznie lub – jeśli klient posiada także konto firmowe – wpływów nie mniejszych niż 6000 zł miesięcznie. Nie zmienia się dodatkowy warunek – deponent, który zagwarantuje wpływy na konto firmowe, musi dokonywać płatności do ZUS lub US.

Ostatnie miejsce w topowej trójce zajmuje Lokata internetowa dla nowych klientów od Alior Banku, która jest oprocentowana na 2,50 proc. w skali roku, czyli o 0,10 pp. niżej niż wicelider zestawienia. Oferta jest dedykowana nowym klientom, którzy założą lokatę za pomocą wniosku internetowego.

Najlepsze lokaty półroczne – sytuacja na rynku

W styczniu wzrosło maksymalne oprocentowanie dostępne dla klientów, którzy zgromadzili 100 000 zł za sprawą podwyżki oprocentowania na Lokacie na nowe środki PLUS przez Idea Bank z 2,75 proc. do 3,00 proc. w skali roku. Depozyt umocnił się również na drugiej pozycji w pierwszym zestawieniu dla dziesięciokrotnie niższej kwoty. W obu tabelach towarzyszy mu Lokata Desire PLUS od Lion’s Banku, którą od niedawna można otworzyć, lokując już 10 000 zł. Lion’s Bank obniżył także kwotę minimalną na Lokacie Miracle, która tym samym uzupełniła listę najlepszych lokat na 10 000 zł bez dodatkowych warunków.

To nie koniec zmian, które zaszły w styczniowym rankingu. Nest Bank poprawił warunki Nest Lokaty Lojalnej, która dzięki podwyżce z 2,35 proc. na 2,60 proc. w skali roku wróciła do zestawienia na większą kwotę i zajęła drugie miejsce. Z kolei w BGŻOptima zakończyła się oferta Lokaty Urodzinowej. Zainteresowani depozytem w tym banku nie musieli czekać długo – 11 stycznia br. BGŻOptima wystartował z Lokatą Deklasującą, która nowym klientom proponuje takie samo oprocentowanie – 2,40 proc. w skali roku.

Klienci, którzy zwlekali z otwarciem energoLOKATY 6M od neoBanku, otrzymają obecnie niższe oprocentowanie. Aktualna stawka wynosi 2,30 proc. w skali roku. Około miesiąc temu była ona wyższa o 0,40 pp.

Monika Dekrewicz

Źródło:

 
Proszę czekać...

Zapisz się do Newslettera

Chcesz być na bieżąco z nowymi produktami i wpisami do Bloga ? Wpisz poniżej swój adres e-mail i nazwę by być na bierząco.