80 proc. bitcoinów już wykopano. O kolejne będzie coraz trudniej

80 proc. bitcoinów już wykopano. O kolejne będzie coraz trudniej

Michał Żuławiński

Kolejny kamień milowy w historii bitcoina za nami. Tym razem nie chodzi jednak o cenę kryptowaluty, ale o liczbę jej jednostek w obiegu.

(YAY Foto)

Jedną z głównych przewag bitcoina nad tradycyjnymi walutami miała być w zamyśle jego twórcy (lub twórców, nikt nie wie, czy pod pseudonimem Satoshi Nakamoto nie kryje się grupa osób) ograniczona i z góry określona podaż tej kryptowaluty. Już na samym początku funkcjonowania bitcoina ustalona została ona docelowo na 21 milionów sztuk.

To fundamentalna różnica względem walut tradycyjnych – dolara, euro, jena czy złotego w obiegu będzie tyle, ile zdecydują banki centralne (ujmując rzecz najprościej i nie wchodząc w monetarne meandry). Również niektóre kryptowaluty nie posiadają wbudowanego sztywnego ograniczenia.

Nowe jednostki bitcoina powstają dzięki rozwiązywaniu przez komputery (lub specjalne urządzenia zwane „koparkami”) skomplikowanych problemów matematycznych. Jednocześnie zapewniają one prawidłowe funkcjonowanie kryptowalutowej sieci (np. akceptowanie poprawnych transakcji). Jak skrzętnie zauważyły branżowe media, liczba wykopanych bitcoinów przekroczyła w ostatnich dniach 16,8 miliona. Jak łatwo policzyć, stanowi to dokładnie 80 proc. wszystkich bitcoinów, które kiedykolwiek mają istnieć.

(blockchain.info)

Szeroko dyskutowany deflacyjny charakter bitcoina przejawia się tym, że wraz ze wzrostem liczby bitcoinów w obiegu, maleje rozmiar nagród, które otrzymują „kryptowalutowi górnicy”. Obecnie za wydobycie każdego bloku otrzymać można 12,5 bitcoina. To mniej niż na samym początku funkcjonowania (50 BTC) czy nawet jeszcze przed 1,5 roku (przejście z 25 BTC na 12,5 BTC nastąpiło w lipcu 2016 r.).

Jak wylicza portal BitcoinBlockHalf.com, kolejny podział (do 6,25 BTC) nastąpi w czerwcu 2020 r. Kolejne „ery” mają wiązać się z rosnącą trudnością zadania przy jednoczesnym zmniejszaniu nagrody dla górników, aż wreszcie – jak twierdzi większość prognoz – za ponad 100 lat wykopany zostanie ostatni bitcoin. Warto jednak pamiętać, że takie długoterminowe prognozy obarczone są potencjałem niedoszacowania rozwoju technologii. Opłacalność kopania bitcoinów będzie natomiast uzależniona od tego, ile dóbr i usług (w tym prądu i sprzętu potrzebnego do jego „wydobywania”) będzie można kupić za jednostkę kryptowaluty.

Ograniczona i coraz wolniej rosnąca podaż bitcoina ma zdaniem zwolenników takiego rozwiązania sprawić, że wraz z rosnącą popularnością kryptowaluty, coraz więcej jednostek istniejących dóbr i usług będzie przypadać na każdego bitcoina – w przeciwieństwie do dolara czy złotego, bitcoin ma w zamyśle być wart coraz więcej, a nie coraz mniej. Osoby oddające moc obliczeniową swoich komputerów mają być nagradzane nawet po wykopaniu ostatniego bitcoina, w postaci prowizji od transakcji (ma to miejsce również dziś).

Dziś rano kurs bitcoina wynosi niewiele ponad 13 000 dolarów i jest najniższy w tym roku. Łączna wartość wszystkich wykopanych bitcoinów sięga więc około 222 mld dolarów, co daje kryptowalucie 34 proc. udziału w rynku kryptowalut. To najniższy poziom wskaźnika „dominacji bitcoina” w historii. Numerem dwa na rynku jest Ethereum (120 mld USD), a trzecie miejsce zajmuje Ripple (62 mld USD).

[Aktualizacja] Około 09.00 kurs bitcoina wynosi już tylko niewiele ponad 12 000 USD. To najniższy poziom od grudnia ubiegłego roku. Przypomnijmy, że maksima bitcoina to ok. 19 000 USD.

Michał Żuławiński

Źródło:

 
FTF Galleon ogłosił przymusowy wykup 6,1 proc. akcji Synthosu po 4,93 zł za sztukę

FTF Galleon ogłosił przymusowy wykup 6,1 proc. akcji Synthosu po 4,93 zł za sztukę

PAP Biznes

FTF Galleon ogłosił przymusowy wykup 80 717 790 akcji Synthosu, stanowiących ok. 6,1 proc. kapitału zakładowego spółki. Cena wykupu wynosi 4,93 zł za akcję – podały pośredniczące DM PKO BP i Pekao IB.

(materiały dla mediów)

Dniem rozpoczęcia przymusowego wykupu jest 16 stycznia, a dniem wykupu jest 19 stycznia 2018 r.

Wykupujący, będący podmiotem zależnym od Michała Sołowowa, posiada 1 098 891 313 akcji Synthosu, stanowiących ok. 83,04 proc. kapitału zakładowego. Dodatkowo FTF Columbus, będąca także podmiotem zależnym od Michała Sołowowa, posiada 143 640 897 akcji Synthosu, stanowiących ok. 10,85 proc. kapitału zakładowego.

W październiku 2017 roku FTF Galleon wezwał do sprzedaży 496 690 991 akcji Synthosu po 4,78 zł za sztukę, co reprezentowało 37,54 proc. liczby głosów na Walnym Zgromadzeniu spółki. W grudniu FTF Galleon podwyższył cenę w wezwaniu do 4,93 zł za sztukę.

W wyniku zakończonego 18 grudnia wezwania, FTF Galleon nabył 415 973 201 akcji Synthosu, stanowiących 31,44 proc. liczby akcji i głosów na walnym zgromadzeniu.

seb/ osz/

Źródło: PAP Biznes
 
60 proc. polskich firm ma problem z zatrudnieniem pracowników

60 proc. polskich firm ma problem z zatrudnieniem pracowników

Newseria.pl

Rekordowo niski poziom bezrobocia w Polsce powoduje, że coraz więcej przedsiębiorstw ma problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników. To stawia przed działami HR wiele nowych wyzwań. Rekrutacja i motywowanie pracowników stają się coraz ważniejsze dla rozwoju firm.

(fot. thinkstock / Bankier.pl)

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, bezrobocie w październiku spadło do 6,6 proc. Rosną natomiast płace – średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 7,4 proc. względem października ubiegłego roku, co było najszybszym tempem od 2009 roku, do poziomu 4574 zł brutto. Od początku 2017 roku płace w tym segmencie rynku zwiększyły się o blisko 300 zł. Eksperci nie mają wątpliwości, że obecnie można mówić o rynku pracownika w Polsce, ale nie na wszystkich stanowiskach.

– Z jednej strony mamy tysiące ofert pracy na przeróżnego rodzaju stanowiska, z drugiej strony są to stanowiska ludzi z kilkuletnim doświadczeniem. Nadal rynek pracy menadżerów wysokiego stopnia jest bardzo konkurencyjny i tylko najlepsi dają sobie na nim radę – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Katarzyna Niezgoda, partner zarządzający Tower Executive Search.

Jak podaje BIG InfoMonitor, w 2017 roku 35 proc. Polaków planowało zmienić pracę. W poprzednim roku 27 proc. pracowników zrealizowało ten zamiar, odchodząc z dotychczasowego miejsca zatrudnienia. Z raportu Grant Thornton wynika natomiast, że 60 proc. średnich i dużych firm w Polsce ma problemy ze znalezieniem pracowników, przy czym rok temu odsetek ten wynosił 32 proc.

Zdaniem Katarzyny Niezgody pracodawcy dążą obecnie do zmniejszenia rotacji w kadrach i zatrzymania pracowników na dłużej. Poszukują więc ludzi wykształconych, zdecydowanych, mających jasną wizję swojej przyszłości zawodowej, potrafiących zdefiniować swoje oczekiwania wobec pracodawcy i określić źródła motywacji.

– Pracodawcy szukają ludzi, którzy mają kompetencje bardzo im teraz potrzebne, czyli elastyczność, komunikatywność, umiejętność dostosowania się, bo te wszystkie cechy w połączeniu z bardzo szybkim, zmieniającym się biznesem pozwalają na to, żeby takie osoby zostały dłużej – mówi Katarzyna Niezgoda.

Oczekiwania pracowników różnią się w zależności od wieku. Starsze pokolenie szuka dobrze płatnego, długoterminowego zatrudnienia, młodsi pracownicy chcą przede wszystkim pracodawcy, który zapewni im inspirujące obowiązki zawodowe oraz zrozumie ich potrzebę stałego rozwoju osobistego. Młodzi ludzie wybierają ponadto firmy szanujące podział na życie prywatne i zawodowe. W związku z dynamiczną sytuacją na rynku pracy wyjątkowego, wręcz kluczowego znaczenia nabiera działalność takiej dziedziny, jaką jest HR.

– Ostatnio czytałam o prezesie, który powiedział, że firma postanowiła wyjść z kluczowego sektora swoich usług, ponieważ nie jest w stanie zatrudnić pracowników do wypełnienia luk, które mają. To pokazuje, jak bardzo HR i obszary, za które odpowiada, czyli rekrutacja, motywowanie, zatrudnianie, są teraz ważne i wreszcie doceniane przez zarządy firm – mówi Katarzyna Niezgoda.

Na obecny kształt procesów z dziedziny HR istotny wpływ mają nowoczesne technologie. Zdaniem ekspertki najnowsze zdobycze techniki wspierają działalność tych działów, pozwalają bowiem dotrzeć do konkretnych grup docelowych i środowisk, w których firma szczególnie chce się dać poznać. Niezgoda uważa, że firmy powinny w jak najszerszy sposób korzystać z nowych technologii w procesach rekrutacji. Z punktu widzenia przedsiębiorstw bardziej opłacalne jest wyprzedzanie trendów rynkowych w tym zakresie niż późniejsze nadrabianie zaległości.

– Nie każdą firmę stać na szerokie stosowanie technologii, opracowywanie nowych rozwiązań czy kupowanie bardzo drogiego oprogramowania, ale myślę, że warto w to inwestować – mówi Katarzyna Niezgoda.

Źródło:

 
Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl]

Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl]

redaktor Bankier.pl

4,00 proc. w skali roku pozwoli zarobić najwyżej oprocentowana lokata półroczna w styczniu. Jest ona jednak objęta kilkoma dodatkowymi warunkami, a jednym z nich jest ograniczona kwota maksymalna. Posiadacze większych oszczędności mogą liczyć na 3,00 proc. w skali roku, czyli o 0,25 pp. więcej niż przed miesiącem.

Kolejny w tym miesiącu ranking lokat prezentuje najlepsze oferty depozytów z 6-miesięcznym terminem zapadalności. Najwyżej oprocentowane propozycje dostępne dla 10 000 zł ujęte zostały w dwóch tabelach. W pierwszej z nich można znaleźć informacje o depozytach z tak zwanymi dodatkowymi warunkami, z kolei w drugiej o propozycjach nie objętych takimi ograniczeniami. Ostatnie zestawienie zawiera informacje, które pozwolą wybrać najwyżej oprocentowaną lokatę na 100 000 zł. Jeśli bank pod daną marką posiada w ofercie większą liczbę lokat o podobnych parametrach, to do zestawienia trafił depozyt z najwyższą stawką.

Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl]
Najlepsze lokaty bankowe na 6 miesięcy – styczeń 2018 [Ranking Bankier.pl] (YAY Foto)

Najlepsze lokaty na 6 miesięcy na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami

Lider zestawienia najlepszych lokat półrocznych na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami pozostał niezmienny. Tę pozycję zajmuje Nest Lokata Witaj od Nest Banku, która posiada stawkę w wysokości 4,00 proc. w skali roku. Bank obejmie środki klienta takim procentem, jeśli spełni on wypunktowane w regulaminie wymogi. Należą do nich dysponowanie statusem nowego klienta, założenie konta osobistego oraz zasilenie rachunku wpływem na koncie w wysokości min. 2500 zł. Posiadacze rachunku firmowego mogą spełnić ostatni warunek w inny sposób. W tym celu należy zagwarantować na BIZnest Konto wpływy w łącznej wysokości 6000 zł oraz opłacić składkę do ZUS-u lub przelać zaliczkę podatku dochodowego na rachunek US-u. Depozyt posiada jeszcze inne ograniczenie – klient nie ulokuje na nim większej kwoty niż 10 000 zł.

Najlepsze lokaty 6M na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami

Lp.

Bank

Lokata

Oproc.

Zysk

Warunki

1.

Nest Bank

Nest Lokata Witaj

4,00%

160,67 zł

posiadanie konta; tylko dla nowych klientów, którzy zapewnią:

a) wpływ wynagrodzenia na ROR w kwocie min. 2500 zł

lub

b) wpływy na rachunek firmowy w kwocie min. 6000 zł oraz zrealizują zaliczkę podatku dochodowego do US-u lub płatność składki do ZUS-u

2.

Idea Bank

Lokata na nowe środki PLUS

3,00%

120,50 zł

posiadanie konta; dla nowych środków

Lion’s Bank

Lokata Desire PLUS

3,00%

120,50 zł

posiadanie konta; dla nowych środków

3.

Alior Bank

Lokata internetowa (dla nowego klienta)

2,50%

100,41 zł

tylko dla nowych klientów banku.

4.

BGŻOptima

Lokata Deklasująca

2,40%

96,39 zł

posiadanie konta oszczędnościowego; dla nowych środków

5.

neoBank

energoLOKATA 6M

2,30%

92,37 zł

posiadanie konta lub portfela depozytowego w banku; tylko dla nowych klientów

Sprawdź pozostałe lokaty w zestawieniu »

Źródło: Bankier.pl, stan na 15.01.2018 r.

O 1 pp. mniej oferują produkty bankowe, które zajmują drugie miejsce w tabeli. Mowa o Lokacie na nowe środki PLUS (Idea Bank) oraz Lokacie Desire PLUS (Lion’s Bank). Obie propozycje wymagają posiadania konta oraz ulokowania nowych środków. Dla klientów, którzy nie są zainteresowani założeniem rachunku w banku, instytucje przygotowały wariant nie wymagający spełnienia tego warunku, jednak z niższym oprocentowaniem.

Pierwszą trójkę zamyka Alior Bank z ofertą Lokaty internetowej dla nowych klientów. Oprocentowanie na tym 186-dniowym depozycie wynosi 2,50 proc. w skali roku i będą się nim mogli cieszyć nowi klienci banku.

Najlepsze lokaty na 6 miesięcy na 10 000 zł bez dodatkowych warunków

Na depozytach, które nie są obarczone dodatkowymi wymogami, można zarobić zdecydowanie mniej. Najlepsza lokata tego typu na kwotę 10 000 zł ma stawkę 2,15 proc. w skali roku. Takim oprocentowaniem objęta jest e-Lokata granatowa proponowana przez Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie.

Najlepsze lokaty 6M na 10 000 zł bez dodatkowych warunków

Lp.

Bank

Lokata

Oproc.

Zysk

1.

Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie

e-Lokata granatowa

2,15%

86,36 zł

2.

Inbank

Lokata standardowa

2,00%

80,33 zł

Toyota Bank

Lokata Standard

2,00%

80,33 zł

3.

BOŚ Bank

EKOlokata Zyskowna

1,70%

68,28 zł

Idea Bank

Lokata NR 1

1,70%

68,28 zł

4.

Getin Bank

e-Lokata Tradycyjna

1,65%

66,27 zł

5.

Lion’s Bank

Lokata Miracle

1,60%

64,26 zł

PlusBank

Lokata internetowa

1,60%

64,26 zł

Sprawdź pozostałe lokaty w zestawieniu »

Źródło: Bankier.pl, stan na 15.01.2018 r.

Jeszcze tylko dwie lokaty oferują stawkę nie mniejszą niż 2,00 proc. w skali roku. Dokładnie taki procent posiadają w styczniu Lokata standardowa od Inbanku oraz Lokata Standard od Toyota Banku. Trochę mniej, bo 1,70 proc. w skali roku, dadzą kolejne dwie oferty – EKOLokata Zyskowna (BOŚ Bank) zakładana bez konta osobistego oraz Lokata NR 1 (Idea Bank).

Najlepsze lokaty na 6 miesięcy na 100 000 zł

Posiadanie większych oszczędności nie stanowi przepustki do otrzymania lepszej stawki na lokacie półrocznej. Klienci, którzy chcieliby przekazać 100 000 zł na jeden depozyt, otrzymają niższe oprocentowanie, niż oferuje lider pierwszej tabeli. Najwyższa stawka w tym przypadku wynosi 3,00 proc. w skali roku i można ją znaleźć w dwóch bankach.

Tyle mogą otrzymać klienci, którzy powierzą swój kapitał Idea Bankowi lub Lion’s Bankowi. Zarówno Lokata na nowe środki PLUS, jak i Lokata Desire PLUS wymaga posiadania lub otwarcia konta osobistego oraz przekazania bankowi nowych środków.

Najlepsze lokaty 6-miesięczne dla 100 000 zł

Lp.

Bank

Lokata

Oproc.

Zysk

Warunki

1.

Idea Bank

Lokata na nowe środki PLUS

3,00%

1205,01 zł

posiadanie konta; dla nowych środków, zakładana przez bankowość internetową lub mobilną

Lion’s Bank

Lokata Desire PLUS

3,00%

1205,01 zł

posiadanie konta; dla nowych środków

2.

Nest Bank

Nest Lokata Lojalna

2,60%

1044,35 zł

posiadanie konta oraz zapewnienie:

a) wpływu wynagrodzenia na ROR w kwocie min. 2500 zł/m-c

lub

b) wpływów na rachunek firmowy w kwocie min. 6000 zł/m-c oraz zrealizowanie zaliczki podatku dochodowego do US-u lub płatności składki do ZUS-u

3.

Alior Bank

Lokata internetowa (dla nowych klientów)

2,50%

1004,18 zł

tylko dla nowych klientów banku, zakładana on-line

4.

BGŻOptima

Lokata Deklasująca

2,40%

964,01 zł

posiadanie konta oszczędnościowego; dla nowych środków, zakładana przez bankowość internetową

5.

neoBank

energoLOKATA 6M

2,30%

923,84 zł

posiadanie konta lub portfela depozytowego w banku; tylko dla nowych klientów; zakładana przez bankowość internetową

Sprawdź pozostałe miejsca w zestawieniu »

Źródło: Bankier.pl, stan na 15.01.2018 r.

Miejsce drugie przypadło Nest Lokacie Lojalnej od Nest Banku oprocentowanej na 2,60 proc. w skali roku. Warunki depozytu są podobne do Nest Lokaty Witaj, jednak z tej oferty mogą skorzystać nie tylko nowi klienci. Bank wymaga posiadania konta osobistego oraz dokonywania wpływów w wysokości 2500 zł miesięcznie lub – jeśli klient posiada także konto firmowe – wpływów nie mniejszych niż 6000 zł miesięcznie. Nie zmienia się dodatkowy warunek – deponent, który zagwarantuje wpływy na konto firmowe, musi dokonywać płatności do ZUS lub US.

Ostatnie miejsce w topowej trójce zajmuje Lokata internetowa dla nowych klientów od Alior Banku, która jest oprocentowana na 2,50 proc. w skali roku, czyli o 0,10 pp. niżej niż wicelider zestawienia. Oferta jest dedykowana nowym klientom, którzy założą lokatę za pomocą wniosku internetowego.

Najlepsze lokaty półroczne – sytuacja na rynku

W styczniu wzrosło maksymalne oprocentowanie dostępne dla klientów, którzy zgromadzili 100 000 zł za sprawą podwyżki oprocentowania na Lokacie na nowe środki PLUS przez Idea Bank z 2,75 proc. do 3,00 proc. w skali roku. Depozyt umocnił się również na drugiej pozycji w pierwszym zestawieniu dla dziesięciokrotnie niższej kwoty. W obu tabelach towarzyszy mu Lokata Desire PLUS od Lion’s Banku, którą od niedawna można otworzyć, lokując już 10 000 zł. Lion’s Bank obniżył także kwotę minimalną na Lokacie Miracle, która tym samym uzupełniła listę najlepszych lokat na 10 000 zł bez dodatkowych warunków.

To nie koniec zmian, które zaszły w styczniowym rankingu. Nest Bank poprawił warunki Nest Lokaty Lojalnej, która dzięki podwyżce z 2,35 proc. na 2,60 proc. w skali roku wróciła do zestawienia na większą kwotę i zajęła drugie miejsce. Z kolei w BGŻOptima zakończyła się oferta Lokaty Urodzinowej. Zainteresowani depozytem w tym banku nie musieli czekać długo – 11 stycznia br. BGŻOptima wystartował z Lokatą Deklasującą, która nowym klientom proponuje takie samo oprocentowanie – 2,40 proc. w skali roku.

Klienci, którzy zwlekali z otwarciem energoLOKATY 6M od neoBanku, otrzymają obecnie niższe oprocentowanie. Aktualna stawka wynosi 2,30 proc. w skali roku. Około miesiąc temu była ona wyższa o 0,40 pp.

Monika Dekrewicz

Źródło:

 
Ważny lek Mabionu coraz bliżej. Mocne wzrosty

Ważny lek Mabionu coraz bliżej. Mocne wzrosty

Adam Torchała

Mabion informuje o spełnieniu kolejnych wymogów stojących na drodze do wprowadzenia przez spółkę leku MabionCD20 na rynek. Akcje spółki drożeją i są aktualnie najdroższe w historii.

135 zł płacono za jedną akcje Mabionu tuż przed zakończeniem poniedziałkowej sesji. To o 13,5 proc. więcej niż na piątkowym zamknięciu, 19,7 proc. więcej niż na początku roku i dokładnie o połowę więcej niż w czerwcu 2017 roku. Spółka jest obecnie warta blisko 1,6 mld zł, a więc najwięcej w swojej giełdowej historii.

Ważny lek Mabionu coraz bliżej. Mocne wzrosty
Ważny lek Mabionu coraz bliżej. Mocne wzrosty (Bankier.pl)

Wspomniane wzrosty to efekt napływających w ostatnim czasie wieści. 5 stycznia Mabion otrzymał od firmy zewnętrznej informację o wstępnym wyniku oceny badania klinicznego nad lekiem MabionCD20 w zakresie dwóch pierwszorzędowych farmakokinetycznych punktów końcowych badania klinicznego. Wstępne wyniki wskazują na spełnienie zakładanych kryteriów równoważności.

15 stycznia zaś Mabion otrzymał od firmy zewnętrznej wstępne opracowanie danych w zakresie farmakokinetycznych drugorzędowych punktów końcowych, jak również farmakodynamiki MabionCD20 (drugorzędowy punkt końcowy). Zarząd ocenił uzyskane parametry farmakokinetyczne w grupach leczonych MabionCD20 i MabThera jako równoważne. W zakresie farmakodynamiki w obydwu grupach zaobserwowano wywołanie deplecji (usuwania) limfocytów B, stopień replecji (odtwarzania się) limfocytów w obydwu grupach był podobny.

Dodatkowo w międzyczasie pojawiła się informacja, że Robert Aleksandrowicz, przewodniczący rady nadzorczej spółki, kupił 3000 akcji po 115 zł sztuka. To dowód, że osoby zasiadające na wysokich stanowiskach w spółce, wierzą w jej sukces.

Apetyt na zyski

MabionCD20 to lek onkologiczny biopodobny do preparatu MabThera/Rituxan (z substancją czynną rituximab), produkowany przez koncern Roche. MabThera/Rituxan jest szeroko stosowany w leczeniu nowotworów krwi (chłoniaków, białaczek) oraz reumatoidalnego zapalenia stawów. Wspomniane wyżej wyniki oznaczają, że lek Mabionu może otrzymać równoważność terapeutyczną z produktem Roche. Spółka jest też o krok bliżej do wprowadzenia swojego produktu na rynek.

Warto jednak dodać, że do uzyskania konkretnych pieniędzy z projektu wciąż daleka droga. Raporty zostaną dołączone do wniosku o pozwolenie na dopuszczenie leku do obrotu, który Mabion planuje złożyć do EMA. Agencja jednak wyniki ocenić może inaczej, ponieważ ocena Mabionu jest „oparta na uproszczonym podejściu statystycznym”. Mabion póki co generuje straty, nie wykazuje także żadnych przychodów. Sukces leku MabionCD20 będzie więc kluczowy dla jego przyszłości.

AT

Źródło:

 
Proszę czekać...

Zapisz się do Newslettera

Chcesz być na bieżąco z nowymi produktami i wpisami do Bloga ? Wpisz poniżej swój adres e-mail i nazwę by być na bierząco.